Fogo Unia Leszno domyka kadrę na przyszły sezon! Beniaminek PGE Ekstraligi wygrał rywalizację z Stelmetem Falubazem Zielona Góra o Keynana Rewa. Przez długi czas wydawało się, że Australijczyk wyląduje w ekipie z województwa lubuskiego, ale ostatecznie Unia namówiła Rewa na powrót do tego klubu. Teoretycznie nie powinno być to takie trudne dla prezes Unii, Piotra Rusieckiego, bowiem Keynan Rew to prywatnie… partner jego córki. Taki ruch pozwoli przenieść Nazara Parnickiego na pozycję juniorską, co oznacza ogromne wzmocnienie. Falubaz z kolei nadal szuka kogoś na pozycję U-24, ale możliwe, że większą szansę otrzyma Mitchell McDiarmid.
Na rynku może zamieszać również wynik barażowego spotkania o PGE Ekstraligę. Jack Holder jest dogadany z klubem z Gorzowa, ale jeśli Stal spadnie do Metalkas 2. Ekstraligi, to Australijczyk na pewno tam nie pojedzie. Wtedy można liczyć na to, że do walki o niego włączą się kluby z Bydgoszczy, Częstochowy i… może ktoś jeszcze. W końcu Holder to obecnie czołowy żużlowiec świata.
W podobnej sytuacji jest też Anders Thomsen, który już wcześniej był kuszony przez ekipę Krono-Plastu Włókniarza Częstochowa. W tym zespole zmienił się ostatnio prezes i słyszymy, że chce dobrze przywitać się z kibicami. Chęci na starty w Metalkas 2. Ekstralidze nie miałby pewnie też Oskar Paluch, junior Gezet Stali Gorzów. Na zainteresowanie nie może też narzekać Oskar Fajfer, bowiem niezły polski senior jest zawsze w cenie.
W częstochowskim klubie zobaczymy także Jakuba Miśkowiaka (któremu obiecano opłacenie wszelkich zaległości) i Jaimona Lidseya. W klubie ma pozostać Mads Hansen, a zawodnikiem U-24 ma zostać Sebastian Szostak. Piątym zawodnikiem mógłby zostać wyżej wspomniany Thomsen, jeśli otrzyma świetną ofertę albo Rohan Tungate, który chciałby pozostać w PGE Ekstralidze po tym jak jego drużyna spadła do Metalkas 2. Ekstraligi.
Tak jak pisaliśmy wyżej, w razie awansu Polonia chciałaby pozyskać Jacka Holdera, to oznaczałoby pożegnanie z Krzysztofem Buczkowskim i Tomem Brennanem. Polak był już kuszony w tym sezonie przez Cellfast Wilki Krosno, więc niewykluczone, że w takiej sytuacji po niego wrócą, mimo że są już wstępnie dogadani z Tobiaszem Musielakiem i Robertem Chmielem na pozycje polskich seniorów.
Na wynik barażowego pojedynku o PGE Ekstraligę czeka również Paweł Przedpełski, który dogadał się z Gezet Stalą Gorzów na starty w tych rozgrywkach. Jeśli Stal spadnie do Metalkas 2. Ekstraligi, to 30-latek prawdopodobnie będzie wolał pozostać w swoim obecnym klubie, czyli Texom Stali Rzeszów.
Największym pechowcem na rynku jest jak na razie Orzeł Łódź. Dogadali się wstępnie z Wiktorem Jasińskim i Villadsem Nagelem na starty w przyszłym roku, ale Proenergy Polonia Piła awansowała do Metalkas 2. Ekstraligi i ta dwójka (Jasiński na pewno) pozostanie w pilskim klubie. Z kolei Orzeł był też bliski dogadania się z zawodnikiem cyklu Grand Prix, Janem Kvechem, ale ten też w ostatnich dniach otrzymał bardzo dobrą ofertę z Rybnika i być może wybierze powrót do klubu z Górnego Śląska.
Ofertę z Rybnika otrzymali też tacy zawodnicy jak Jakub Jamróg, Patryk Wojdyło, Nicolai Klindt i Andreas Lyager. Ten pierwszy miał być już nawet po słowie z prezesem Mrozkiem, ale ten nagle miał nie odbierać telefonów od polskiego zawodnika. Czy Jamróga zobaczymy więc w ROW-ie w przyszłym roku? Trudno powiedzieć. Z kolei Wojdyłę i Lyagera ma w planach klub z Rzeszowa. Duńczyk już niemal na pewno będzie zawodnikiem Stali.
Bardzo ciekawy skład zbudowała ekipa z Ostrowa Wielkopolskiego. Do zespołu dołączą byli mistrzowie świata - Chris Holder i Tai Woffinden, a polskimi zawodnikami będą Jakub Krawczyk i Gleb Czugunow. Zespół uzupełni Frederik Jakobsen. Jeśli zdrowie będzie dopisywać w tej ekipie, to śmiało można stwierdzić, że to ekipa na walkę o awans.