Lekkoatletyka
Skąd ta przewaga Armanda Duplantisa, która zmieniła go w globalny fenomen?
Niewielu sportowców jest tak dobrych, że stają się powodem, dla którego tłumy gromadzą się, aby oglądać sport. Usain Bolt był jednym z nich. Mondo Duplantis jest kolejnym.
Tyczkarz Armand "Mondo" Duplantis dużo się śmieje. To właśnie robi, gdy pyta się go, czy przed jednym ze swoich zaprzeczających grawitacji skoków przeprowadza mentalną listę kontrolną. "Nie", odpowiada. "Mój mózg działa na autopilocie, gdy jestem w powietrzu. Cała prawdziwa praca została wykonana na długo przed tym. A kiedy poczuję uderzenie tyczki w skrzynkę, wiem już, czy skok będzie udany, czy nie".
Niewielu światowej klasy sportowców odniosło taki sukces jak Duplantis. Od początku 2020 roku pobił rekord świata 15 razy, ostatnio osiągając 6,31 m przed własną publicznością podczas Mondo Classic w marcu 2026 roku. Po drodze naturalny showman, który reprezentuje Szwecję od 2015 roku, wygrał trzy mistrzostwa świata, pięć tytułów Diamentowej Ligi i ponad 70 razy wszedł do ekskluzywnego klubu o wysokości sześciu metrów.
- Diamentowa Liga w Chorzowie już 23 sierpnia 2026 - bilety są dostępne na stronie wydarzenia
Aby spojrzeć na to z perspektywy, od przełomu wieku do lata 2023 roku tylko dziewięciu skoczków wzwyż przekroczyło sześć metrów. Do tego dochodzą złote medale, które Mondo przywiózł do domu z Tokio w 2021 roku i z Paryża w 2024 roku. Nic dziwnego, że Duplantis jest porównany do innego fenomenu lekkoatletyki z innej konkurencji – Usaina Bolta.
Przeżyj najbardziej elektryzujące momenty z Mondo Classic 2025:
26 min
Pole vaulting highlights from Mondo Classic
The world’s best pole vaulters compete at Armand Duplantis’s signature event on his home turf in Sweden.
Duplantis ustanowił swój pierwszy rekord świata w wieku, w którym inni np. uczyli się jeździć na rowerze
Przeszedł długą drogę – od dzieciństwa w Lafayette w stanie Luizjana w USA. Jest synem pary elitarnych sportowców - jego amerykański ojciec był tyczkarzem, rezerwowym w kadrze olimpijskiej USA w 1996 roku, a jego szwedzka matka była wybitną siedmioboistką i siatkarką. Mondo zaczął bawić się tyczką w wieku trzech lat, a gdy miał siedem, ustanowił pierwszy z wielu rekordów świata - w grupie wiekowej lat.
Po ustanowieniu najnowszego rekordu świata w swoim klubie, Upsala IF, powiedział do tłumu: "Za każdym razem, gdy jestem na rozbiegu, reprezentuję was. Reprezentuję siebie, moją rodzinę i was. Jestem dumny, że mogę to robić przed Wami".
Czym jest skok o tyczce i co trzeba zrobić, aby być w nim dobrym?
Skok o tyczce jest z pewnością ciekawą dyscypliną jak na standardy lekkoatletyczne. "To jak występ cyrkowy - połączenie kilku różnych konkurencji lekkoatletycznych w jedną" - mówi. "Potrzebujesz szybkości sprintera, zdolności gimnastycznych, świadomości kinestetycznej i zdolności do technicznej precyzji".
Duplantis ma wszystkie te talenty w nadmiarze, a także intensywną etykę pracy i pewnego rodzaju fizyczną powściągliwość. Obecnie, mając na uwadze swoją długowieczność, skacze tylko raz w tygodniu, wypełniając dni treningowe pracą nad szybkością i podnoszeniem ciężarów, a także treningami gimnastycznymi i technicznymi.
Zapytany, czy czuje ogromną presję, by po raz kolejny pobić swój własny rekord świata, Duplantis znów się śmieje. "Naprawdę nie myślę o następnej wysokości jako o rekordzie świata" - mówi. "Myślę o tym jako o osobistym rekordzie, czymś, co robiłem już wiele razy, po prostu stając się trochę lepszym. Staram się nie wyolbrzymiać rzeczy bardziej, niż trzeba".
W tym duchu wiele jego sukcesów wynika z zachowania równowagi w życiu. Ciężko trenuje, czysto się odżywia i emanuje ogniem rywalizacji, ale daleko mu do bycia robotem. "Mentalnie muszę żyć tak, jakbym był wolny, a nie zamknięty w pudełku" - mówi, opisując swoją pasję do hip-hopu i golfa, a także radość ze spędzania czasu ze swoją dziewczyną, rodziną i przyjaciółmi na dwóch kontynentach.
Jednocześnie ledwie liczy powtórzenia i nie stroni przed okazjonalnym burgerem. Nie daj się jednak zwieść jego wyluzowanemu podejściu do życia. "Kiedy rywalizuję, coś się we mnie dzieje" - mówi z uśmiechem. "Zmieniam się w inną osobę".
Obejrzyj film dokumentalny o niesamowitej historii Duplantisa, który przeszedł drogę od cudownego dziecka do globalnej ikony: Born to Fly na Red Bull TV.