Conor Shanahan na limicie w Ferropolis
© Predrag Vuckovic / Red Bull Content Pool
Drift

Rewolucja w Drift Masters. Mamy nowego lidera po rundzie w Ferropolis!

Zawody Drift Masters w Ferropolis mogły wyjaśnić losy tytułu, a tylko podkręciły rywalizację! Piotr Więcek wygrał w dawnej kopalni i wskoczył na fotel lidera. Zobacz powtórkę w Red Bull TV.
Autor: Kacper Nowogrodzki
Przeczytasz w 9 minPublished on
Obejrzyj powtórkę zawodów Drift Masters Ferropolis 2026 i zobacz 👇
  • 🤯 Driftingową rywalizację w dawnej kopalni
  • 👨‍🦱 Drogę Piotra Więcka do zwycięstwa
  • 🫂 Pojedynek kierowcy z własnym spotterem
  • 🇵🇱 Przejazdy wszystkich Polaków
  • 🤺 Emocjonującą parę Korpuliński/Shanahan
  • 💥 Jazdę ze zderzakiem szorującym po ścianach
  • 😋 Wyśmienite pojedynki drzwi w drzwi

Drift Masters: Niemcy – Top 16

Zobacz, jak 16 najlepszych drifterów daje z siebie wszystko w Niemczech podczas przedostatniej rundy sezonu Drift Masters 2026.

Ferropolis łamie wahacze i… kości

Niemieckie Ferropolis – zwane Miastem z Żelaza za sprawą wielkich maszyn górniczych stojących na każdym kroku – powitało najlepszych drifterów na świecie wysoką temperaturą i zimnym betonem. W trakcie pierwszych treningów kierowcy rozbijali się na potęgę, a swoje umiejętności szlifowały głównie służby porządkowe. Twardość ścian zbadali własnymi autami m.in. Piotr Więcek, Clint Van Oort czy LauriHeinonen. Niestety, na popsutym sprzęcie się nie kończyło. Zderzenie Heinonena było tak poważne, że mistrz z sezonu 2024 złamał nadgarstek i musiał wycofać się z rywalizacji w dawnej kopalni węgla brunatnego. Problemy natury ortopedycznej dotknęły też JackaShanahana. Kierowca przyjechał na tę rundę ze skręconą kostką i poza autem poruszał się o kulach. Ale to nie stanęło mu na drodze do miejsca na podium.

Każdy punkt się liczy

Choć na największe emocje mieliśmy poczekać do soboty, to już piątkowe kwalifikacje wielu oglądało, siedząc na krawędzi fotela. Dla kierowców, którzy nadal liczyli się w walce o tytuł, ich rezultaty były nadzwyczaj ważne. Wysoka pozycja pozwalała dopisać kilka punktów do generalki, które na koniec sezonu mogą okazać się cenniejsze od złota. Na dodatek kolejność w tabeli wyników decydowała o rozstawieniu w drabince zawodów. Trafienie na najgroźniejszego rywala na wczesnym etapie właściwej rywalizacji dawało szansę na szybkie wyłączenie go z gry, a tym samym odebranie mu szansy na zebranie wielu punktów. O ile oczywiście zdołało się go pokonać.
Zawody w Ferropolis nigdy nie zawodzą!

Zawody w Ferropolis nigdy nie zawodzą!

© Predrag Vuckovic / Red Bull Content Pool

Conor Shanahan najlepszy w kwalifikacjach

Faworyci nie zwiedli – pierwsze miejsce zajął Conor Shanahan, który zdobył aż 98 oczek! Tuż za nim z takim samym wynikiem znalazł się James Deane, a podium kwalifikacji uzupełnił Piotr Więcek, który zebrał 96 punktów. Polacy prawie w komplecie zameldowali się w Top 32. Kuba Przygoński był 11. (z wynikiem 93,7), Król 13. (93), Korpuliński 16. (92,5), a Dawid Sposób 26. (88). Udział w zawodach zapewnił sobie też Mikołaj Zakrzewski, który do Ferropolis przyjechał na prawach dzikiej karty. Uzbierał 92,2 punktu i zajął 17. miejsce. Do pełnego składu zabrakło drugiego kierowcy znad Wisły, który startował z dziką kartą – Dominika Kura. Z wynikiem 76,7 uplasował się na 40. lokacie.

Drift Masters: Niemcy – Top 32

Zobacz 32 najlepszych drifterów w akcji w Niemczech podczas przedostatniej rundy sezonu Drift Masters 2026.

Cel: pokonać własnego spottera

W dniu zawodów na występy Polaków nie musieliśmy długo czekać. Już w drugiej parze Paweł Korpuliński mierzył się z MikołajemZakrzewskim. Ten pojedynek miał specjalny charakter. I to nie tylko dlatego, że na torze spotkali się rodacy. To była również potyczka przyjaciół i członków jednego zespołu, bowiem Mikołaj na co dzień jest spotterem Pawła. Ich starcie było w miarę wyrównane, ale sędziowie nie mieli problemów z wyłonieniem zwycięzcy. Wskazali na Korpulińskiego. Decydujący był najprawdopodobniej błąd Zakrzewskiego w ostatnim łuku, kiedy w pogoni z rywalem mocno zjechał do środka i popsuł linię przejazdu. Po ogłoszeniu wyników Korpuliński symboliczne przekazał radio Zakrzewskiemu i dalej panowie grali już tylko do jednej bramki. Awans zdobyli również Jakub Król i Dawid Sposób. Król skorzystał na awarii Kevina Piskoltyego, a Sposób pokonał Espena Rohde. Z zawodami w swoim pierwszym pojedynku pożegnał się niestety Kuba Przygoński, od którego lepszy okazał się Jarkko Jylhä.

Taki upał, że aż przewaga punktowa topnieje

Top 16 rozpoczęło się już po zachodzie słońca. Upał nieco zelżał, ale temperatura rywalizacji tylko rosła. Ten etap zawodów otworzył pojedynek o wysoką stawkę – starcie Pawła Korpulińskiego z ConoremShanahanem. A więc lidera klasyfikacji generalnej z kierowcą na czwartym miejscu. Wynik tej pary mógł okazać się bardzo istotny dla sytuacji w generalce. Wygrana Korpulińskiego oznaczała praktycznie wyrzucenie Shanahana z walki o tytuł. A przegrana Polaka otwierała drogę rywalom do nadrobienia strat. Niestety, spełnił się ten drugi scenariusz. Pojedynek skończył się zwycięstwem Irlandczyka. Choć sędziowie długo analizowali powtórki – interesował ich zwłaszcza kontakt w drugim przejeździe, kiedy w trzeciej zonie Polak podjechał do rywala tak blisko, że aż stracił przedni zderzak. Koniec końców Korpuliński nie mógł przypieczętować tytułu w trakcie tych zawodów, ale to nie musiało jeszcze oznaczać dużych problemów. Te pojawiłby się, gdyby główni konkurenci dotarli w Niemczech bardzo daleko i nazbierali dużo punktów. (Spojler alert: tak się stało, choć nie wszyscy wykorzystali tę szansę).
Conor Shanahan w akcji w Ferropolis

Conor Shanahan w akcji w Ferropolis

© Predrag Vuckovic / Red Bull Content Pool

Jeden Polak w Top 8

Tym rywalem, który nie zdołał nadrobić straty, był James Deane. Kierowca Mustanga RTR przed startem zawodów zajmował trzecie miejsce w tabeli. Ale sensacyjnie odpadł w tej samej fazie rywalizacji co Korpuliński. I to wcale nie ze starym wyjadaczem jak Shanahan. Jego katem był Jason Banet, dla którego – jak miało się później okazać – te zawody były najlepszym ze wszystkich startów w Drift Masters. W najlepszej szesnastce tegoroczną przygodę w Ferropolis zakończyli też Jakub Król i Dawid Sposób. Król poległ w pojedynku z JackiemShanahanem, który może i miał trudności z poruszaniem się pieszo, ale nie w drifcie. A Sposób nie dał rady Oliverowi Randalu. W efekcie w Top 8 pod polską flagą wystąpił już tylko jeden kierowca – Piotr Więcek.

Stalowe nerwy…

Więcek był w ten weekend jak jedna z tych wielkich maszyn górniczych stojących w tle – nic nie potrafiło stanąć na jego drodze. Choć w trakcie jego pierwszego pojedynku (z Harrym Kerrem) jego fani złapali się za serce. Polak zderzył się z rywalem chwilę po wejściu w trasę. Uderzenie nie było mocne, oba auta pojechały dalej, ale istotnie wpłynęło na płynność przejazdu Więcka. Jednak o sprowokowanie tego zderzenia sędziowie obwinili uciekającego Irlandczyka. Wpadł w podsterowność i zbyt późno stanął na gazie, co dla goniącego kierowcy było trudne do przewidzenia. Piotrek jechał dalej i w Top 16 jego ofiarą padł Mika Keski-Korpi. A w ćwierćfinałach mierzył się z Duane’em McKeeverem. Cóż to były za przejazdy! Więcek musiał się mocno napocić, żeby wypchnąć Irlandczyka za burtę. Zupełnie inaczej było w Top 4. Pojedynek z Jasonem Banetem o finał skończył się już po pierwszym przejeździe. W pogoni za pięciokrotnym mistrzem Francuz zdjął własną oponę i Więcek nawet nie miał okazji, by zostawić ślady na jego drzwiach.

…i żelazny tytuł

Na szczęście ostatnia potyczka tych zawodów nie zawiodła. Zobaczyliśmy prawdziwy driftingowy crème de la crème. Więcek spotkał się z Conorem Shanahanem, który wcześniej w Top 4 pokonał swojego brata Jacka. Obaj pojechali dokładnie tak, jak mogliśmy się spodziewać – jak sklejeni, ze zderzakami szorującymi po ścianach. Ale remis nie był opcją i po nieco dłuższej analizie sędziowie wskazali na zwycięstwo Więcka. Zawodnik z Płocka został tegorocznym Iron Drift Kingiem i podtrzymał wyjątkową passę Polaków – zawody w Ferropolis jak zawsze skończyły się z kierowcą znad Wisły na podium.
Piotr Więcek vs. Conor Shanahan o wygraną w Niemczech

Piotr Więcek vs. Conor Shanahan o wygraną w Niemczech

© Predrag Vuckovic / Red Bull Content Pool

Piotr Więcek: widzimy się w Polsce

“To wydaje się niewiarygodne i smakuje świetnie – zdobyć pierwsze miejsce tutaj. Zwłaszcza po tych wszystkich trudnościach, jakie mieliśmy w treningach. Mam wrażenie, że mój zespół nie robił nic innego, tylko przez cały czas naprawiał auto. Przepraszam, chłopaki i bardzo Wam za to dziękuję. Wielkie podziękowania dla wszystkich, którzy wspierali mnie i kibicowali mi przez cały ten czas. Kocham Was i widzimy się na finale w Polsce!” – mówił Więcek tuż po zawodach.

Oryginalny Red Bull

Red Bull Energy Drink

Red Bull Energy Drink

Wyniki Drift Masters Ferropolis 2026

Najlepszą trójkę uzupełnił Jack Shanahan, który o trzecie miejsce walczył ze świetnie dysponowanymmJasonem Banetem. A w zasadzie miał walczyć, bo do potyczki tak naprawdę nie doszło. Auto Francuza odmówiło posłuszeństwa zaraz po starcie i uczestnicy tej pary nawet nie zainicjowali driftu. Banet miał prawo narzekać na sprzęt, ale samo znalezienie się w gronie czterech najlepszych kierowców było dla niego historycznym wynikiem.
Podium 6. rundy Drift Masters 2026 w Ferropolis
  • 🥇 Piotr Więcek 🇵🇱
  • 🥈 Conor Shanahan 🇮🇪
  • 🥉 Jack Shanahan 🇮🇪
Piotr Więcej wygrywa przed braćmi Shanahan w Ferropolis

Piotr Więcej wygrywa przed braćmi Shanahan w Ferropolis

© Predrag Vuckovic / Red Bull Content Pool

Więcek nowym liderem klasyfikacji generalnej

Świetne wyniki Piotra Więcka i Conora Shanahana oraz stosunkowo szybkie odpadnięcie Pawła Korpulińskiego i Jamesa Deane’a sprawiły, że na szczycie klasyfikacji generalnej doszło do sporych przetasowań. Więcek zamienił się miejscami z Korpulińskim – to Piotr jest teraz liderem, a jego 52-punktowa strata do Pawła zamieniła się w przewagę wynoszącą 22 oczka. Awansował również Conor – przeskoczył Deane’a i zajmuje trzecie miejsce. Obecnie ma o 66 punktów mniej niż Więcek i 44 mniej niż Korpuliński. W walce o mistrzostwo teoretycznie nadal liczy się też James Deane, który spadł z trzeciej na czwartą lokatę. Ale jego szanse na kolejne w karierze mistrzostwo są już raczej tylko matematyczne. Do końca sezonu została jedna runda, za wygranie kwalifikacji i zawodów można zdobyć maksymalnie 108 punktów, a on traci ich do lidera 99.

Klasyfikacja generalna Drift Masters 2026 przed ostatnią rundą

  1. Piotr Więcek (436 pkt.) 🇵🇱
  2. Paweł Korpuliński (414) 🇵🇱
  3. Conor Shanahan (370)
  4. James Deane (337)
  5. Jack Shanahan (325)
  6. Conor Falvey (255)
  7. Duane Mckeever (244)
  8. Oliver Randalu (236)
  9. Kevin Pesur (236)
  10. Nikolass Bertans (228)
17. Jakub Przygoński (166) 🇵🇱22. Dawid Sposób (128) 🇵🇱24. Jakub Król (112) 🇵🇱37. Łukasz Tasiemski (16) 🇵🇱 (dzika karta)37. Mikołaj Zakrzewski (16) 🇵🇱 (dzika karta)
Piotr Więcek liderem Drift Masters przed ostatnią rundą!

Piotr Więcek liderem Drift Masters przed ostatnią rundą!

© Predrag Vuckovic / Red Bull Content Pool

Wszystko rozstrzygnie się w Warszawie

“Teraz walka potrwa dalej w wielkim finale. To będzie na pewno intensywna finałowa runda. A ja nie mogę się tego doczekać” – zapowiada Więcek. Mistrza i ostateczny układ klasyfikacji generalnej Drift Masters 2026 poznamy 11 i 12 września na PGE Narodowym w Warszawie. Niewielkie różnice punktowe sprawiają, że losy tytułu mogą pozostać nierozstrzygnięte nawet do finałowego pojedynku! A driftingowe zmagania na najwyższym poziomie dodatkowo uświetnią przejazdy bolidów zespołów F1 Red Bulla. Szykuje się wielkie motorsportowe widowisko, na którym nie może Cię zabraknąć. Dlatego zdobądź swój bilet, zanim będzie za późno!

Dowiedz się więcej

Drift Masters - Niemcy

Przedostatnia runda sezonu Drift Masters 2026 odbędzie się w Niemczech. Kierowcy walczą przed kultowym industrialnym tłem w trzydniowej driftingowej ekstrawagancji.

NiemcyFerropolis – City of Iron, Niemcy
Info o evencie