Wielki finał sezonu Drift Masters ponownie odbędzie się w Warszawie na PGE Narodowym w obecności 55 tysięcy widzów. Tym razem dodatkową atrakcją będzie udział w wydarzeniu bolidów F1 zespołów Oracle Red Bull Racing oraz Visa Cash App Racing Bulls, które zarówno 11, jak i 12 września stoczą między sobą spektakularny pojedynek na dochodzenie na torze na płycie stadionu. W oba dni będą też inne atrakcje z udziałem bolidów F1 i nie tylko - szczegóły wkrótce. Bilety już w sprzedaży.
Samochody Formuły 1 będą wisienką na torcie do głównego dania weekendu, czyli Red Bull Drift Masters Grand Finale 2026. Już po raz czwarty finał zmagań w najmocniejszej lidze driftingowej na świecie odbędzie się w Warszawie. Współpraca Drift Masters i PGE Narodowego rozpoczęła się w sezonie 2023. Impreza od razu zyskała status największych zawodów driftingowych globalnie i wielkiego święta motorsportu. Jej ogromny rozgłos oraz perspektywa startu na specjalnie skonstruowanym torze przed ponad 50-tysięczną publicznością działają jak magnes na najlepszych kierowców drifitngowych z różnych zakątków Ziemi.
W poprzednich latach do Warszawy ściągnęły gwiazdy driftu z Japonii, Nowej Zelandii, Brazylii czy ze Stanów Zjednoczonych, do których dołączyły największe nazwiska z Europy. W tym roku udział w całym cyklu – a więc i finale – potwierdzili m.in. obrońca tytułu Conor Shanahan, dawni mistrzowie James Deane i Lauri Heinonen oraz Piotr Więcek, najbardziej utytułowany kierowca w historii Drift Masters. Każdy chce pokazać, jak panuje nad 1000-konnym samochodem (i nerwami), jadąc w poślizgu i szorując zderzakiem po betonowej ścianie.