Paweł Korpuliński
© Mihai Stetcu / Red Bull Content Pool
Drift

Polak znowu wygrywa zawody Drift Masters w Rydze!

Popis Polaków w zawodach Drift Masters w Rydze! Zobacz zwycięstwo Pawła Korpulińskiego. Obejrzyj powtórkę z polskim komentarzem w Red Bull TV.
Autor: Kacper Nowogrodzki
Przeczytasz w 10 minPublished on
Obejrzyj powtórkę zawodów Drift Masters Ryga 2026 i zobacz 👇
  • 🇵🇱 Drogę Polaka do zwycięstwa
  • 🤯 Kłopoty przy dużej prędkości
  • 🤺 Szalone pojedynki w kłębach dymu
  • 💥 Jazdę ze zderzakami szorującymi po ścianie
  • 🥺 Łzy wzruszenia jednego z kierowców
  • 👋 Szybkie pożegnania faworytów
  • 💣 Spektakularną eksplozję

Drift Masters: Łotwa – Top 16

Zobacz, jak 16 najlepszych drifterów daje z siebie wszystko na Łotwie podczas piątej rundy sezonu Drift Masters 2026.

Oryginalny Red Bull

Red Bull Energy Drink

Red Bull Energy Drink

To inna Ryga

“Nie wiem, co stało się z tym torem, ale sprawia wrażenie zupełnie innego niż w zeszłym roku. Jeżdżę na innym przełożeniu, innym ustawieniu zawieszenia. Wszystko jest inne” – tak o trasie w Rydze mówił tuż przed startem pojedynków w parach Paweł Korpuliński. To nie był odosobniony głos. Kierowcy byli zgodni, że tor Bikernieku Trase stawia w tym roku nowe wyzwania. Dowodów nie brakowało – wystarczyło spojrzeć na groźnie wyglądający wypadek Jasona Baneta w treningach. A podobnych sytuacji było więcej, również w finałowych pojedynkach. Trudności w dobrym wjeżdżeniu się w trasę zaskakiwały tym bardziej, że tor w stolicy Łotwy jest najlepiej znanym obiektem w kalendarzu – to były już 11. zawody Drift Masters w tym miejscu.

Piotr Więcek po raz szósty

Nowe oblicze Rygi wydawało się nie robić większego wrażenia na Piotrze Więcku. Polak jeździł agresywnie i potrafił przejechać trasę praktycznie bez dotykania dźwigni hamulca ręcznego. Precyzyjna jazda na krawędzi dała mu najwyższy wynik w kwalifikacjach – 96 punktów. To było jego szóste zwycięstwo w kwalifikacjach na torze Bikernieki. I – patrząc na jego formę – można było zakładać, że następnego dnia dopisze do tej statystyki też szóste zwycięstwo. Ale w driftingu niczego nie możesz być pewny.

Z lokalsami nie jest łatwo

Top 32 rozpoczęło się dla Polaków zgodnie z planem. W pierwszym pojedynku zawodów Więcek pokonał Simena Olsena. Los tej pary rozstrzygnął się na samym początku, kiedy w pierwszym zakręcie Olsen w pogoni za Polakiem wyleciał z toru. Większych problemów z pokonaniem rywala nie miał też Paweł Korpuliński, choć wylosował mu się groźny przeciwnik. Daniels Baumanis, bo o nim mowa, może i nie ma głośnego nazwiska. Ale fani driftingu, którzy śledzą też inne zawody organizowane w Rydze, wiedzą, że Łotysz na tym torze potrafi pojechać po profesorsku. Ale z Korpulińskim – zwłaszcza tym Korpulińskim, którego oglądamy w bieżącym sezonie – nie miał zbyt wiele do powiedzenia.

Drift Masters: Łotwa – Top 32

Zobacz, jak 32 najlepszych drifterów daje czadu na Łotwie podczas piątej rundy sezonu Drift Masters 2026.

Trzech Polaków w Top 16

Trzecim Polakiem z awansem do Top 16 został Kuba Przygoński, który pokonał – jak zawsze piekielnie szybkiego – Kevina Pesura. Naszych rodaków w kolejnym etapie zawodów mogło być w sumie pięciu, ale niestety Jakub Król i Dawid Sposób nie znaleźli metody na rywali. Król (znowu) trafił na Olivera Randalu, a Sposób na Siima Oskara Hääla, Estończyka startującego z dziką kartą. W Top 16 reprezentacja Polski skurczyła się o jeszcze jedno nazwisko, kiedy w pojedynku dwóch Toyot GR86 Przygoński odpadł ze świetnie dysponowanym Kevinem Piskoltym.
Drift Masters w Rydze

Drift Masters w Rydze

© Mihai Stetcu / Red Bull Content Pool

Kuba Przygoński

Kuba Przygoński

© Mihai Stetcu / Red Bull Content Pool

To nie była runda Irlandczyków

Piotr Więcek i Paweł Korpuliński jechali dalej i zmierzali w stronę bezpośredniego pojedynku, do którego mogło dojść w Top 4. Ale zanim to faktycznie nastąpiło, Więcek wyeliminował Teemu Asunmę, a potem Benediktasa Cirbę. Korpuliński z kolei w najlepszej szesnastce trafił na Nassera Alhabraliego, a w Top 8 walczył z mistrzem z 2024 roku Laurim Heinonenem. Fin pokazywał tego dnia, że jest w doskonałej dyspozycji. Wystarczy powiedzieć, że w poprzednim pojedynku po dogrywce pokonał samego Jamesa Deane’a. Zresztą reprezentacja Irlandczyków w Top 16 mocno się skurczyła – oprócz Deane’a na tym etapie odpadli też obrońca tytułu Conor Shanahan i równie pechowy co niebezpieczny dla rywali Duane Mckeever. Mckeever znowu nie miał szczęścia – pojechał za szeroko, wjechał na krawężnik i stracił oponę już w pierwszym przejeździe.

Kolejna runda, kolejna awaria

Starcie Lauriego Heinonena i Pawła Korpulińskiego było kolejnym bardzo wyrównanym pojedynkiem tych zawodów. Duża w tym zasługa Heinonena, który kolejny raz pokazał, że nie bez powodu jest byłym zdobywcą tytułu i mimo prędkości grubo przekraczających 100 km/h potrafił dokleić się do drzwi rywala. Ale Korpuliński odpowiadał tym samym, więc sędziowie zadecydowali o dogrywce. Ją rozstrzygnęła… eksplozja! W drugim przejeździe w aucie Fina dosłownie wybuchł kolektor dolotowy. Jego fragmenty poleciały wysoko, a auto natychmiast złapało przyczepność i zaczęło jechać prosto. Dla Heinonena to była piąta runda z awarią w tym sezonie. A zawody w Rydze były… zgadza się – piątą rundą Drift Masters 2026.

Polsko-polski pojedynek w półfinale

Kiedy Piotr Więcek i Paweł Korpuliński podjechali na start pojedynku o miejsce w finale, wszyscy spodziewali się genialnego widowiska. Niestety, w tym momencie Bikernieku Trase znowu pokazało swój nieobliczalny charakter. Więcek wrzucił się w drift tak samo, jak robił to przez cały weekend, ale nagle tor jakby się skurczył! Pod koniec pierwszej zony kierowca wyjechał poza trasę i przeorał pobocze. Zdołał utrzymać kontrolę nad autem i dokończyć przejazd, ale tego samego nie można powiedzieć o Korpulińskim, który jechał za nim. Jego auto zrobiło kilka piruetów na trawie i szczęśliwie uniknęło zderzenia ze ścianą. Kierowca nie mógł w tej sytuacji nic zrobić – podążał za rywalem, więc miał prawo ufać, że ten dobrze dobrał linię przejazdu, na dodatek samochód konkurenta ograniczał widoczność, co drastycznie zmniejszało czas na reakcję. Sędziowie obwinili za tę sytuację Więcka. W drugim biegu Korpuliński nie zmarnował przewagi, jaką sprezentował mu rodak i po raz pierwszy pokonał pięciokrotnego mistrza Drift Masters w bezpośredniej walce.
Drift Masters w Rydze

Drift Masters w Rydze

© Mihai Stetcu / Red Bull Content Pool

Drift Masters w Rydze

Drift Masters w Rydze

© Mihai Stetcu / Red Bull Content Pool

Potworna kraksa i łzy

Bohaterami drugiego starcia o udział w finałowym pojedynku byli Kevin Piskolty z Węgier i Irlandczyk Conor Falvey. W nim też działo się sporo. W pierwszym przejeździe Falvey uderzył w uciekającego Piskoltyego, z kolei w drugim Węgier odprostował, a Irlandczyk zwolnił tak mocno, że nie dało się utrzymać za nim w drifcie. Koniec końców błędów było więcej po stronie Irlandczyka i Piskolty po raz pierwszy w karierze awansował do wielkiego finału. Gwarantowane podium było dla niego tak wielkim osiągnięciem, że ze wzruszeniem przyjął decyzję sędziów. Ale zanim zobaczyliśmy jego przejazd z Pawłem Korpulińskim, Piotr Więcek po raz ostatni wyjechał na tor. Tym razem po to, by walczyć z Conorem Falveyem o trzecie miejsce. To był kolejny pojedynek, który rozstrzygnął się w pierwszym łuku trasy. Zaraz po inicjacji driftu auto Więcka złapało ogromną podsterowność. Zawodnik z Płocka robił, co mógł, żeby ponownie złamać je w drift, ale nie było szans na odzyskanie kontroli. Jego driftowóz z prędkością ponad 100 km/h huknął w betonową ścianę otoczoną oponami. I to stroną kierowcy! Fani wstrzymali oddech, a służby ruszyły na ratunek. Na szczęście już chwilę później widzieliśmy Piotra poza autem, uśmiechniętego jak zawsze.

“Tegoroczna Ryga była przerażająca”

“W poprzednim przejeździe zrzuciłem dwa koła, myśleliśmy, że po prostu spadła przyczepność. Więc dostosowaliśmy do tego auto. Ale to nadal było trochę zbyt dużo... no i skończyłem w ścianie z opon. Gratulacje dla Conora, to świetny rezultat. Liczyłem, że możemy mieć dwóch Polaków na podium, ale nie tym razem, może na następnej rundzie. Tegoroczna Ryga była przerażająca. Każdy przejazd, a zwłaszcza inicjacja w tym pierwszym zakręcie, to była ciężka walka” – mówił Piotr Więcek tuż po wyjściu z samochodu. “Na szczęście ta ściana z opon tam była i nie skończyło się tak źle, jak to wyglądało z zewnątrz. Samochód wygląda lepiej niż po wypadku w Hiszpanii” – dodał jeszcze w parku maszyn, wspominając potworną kraksę z poprzedniego sezonu.

Paweł Korpuliński nowym Królem Rygi

W finałowym pojedynku obyło się już bez niespodzianek. Piskolty dzielnie walczył z Korpulińskim, ale Polak ponownie udowodnił, że nie tylko świetnie panuje nad samochodem, ale i nad nerwami. Jego przewaga po obu przejazdach była zauważalna, a sędziowie nie musieli długo analizować powtórek. Paweł już drugi raz w tym sezonie – jak wcześniej w Irlandii – stanął na najwyższym stopniu podium. To było zarazem jego drugie zwycięstwo w karierze oraz drugi z rzędu triumf kierowcy z Polski w zawodach Drift Masters w Rydze. W zeszłym roku rywalizację na tym legendarnym torze wygrał Piotr Więcek. Co wspominać ma też Conor Falvey – nieco ponad miesiąc wcześniej w Irlandii wywalczył swoje pierwsze podium Drift Masters, a w Rydze znowu znalazł się w najlepszej trójce.
“To wspaniałe uczucie. Nie wiem, co powiedzieć, potrzebuję czasu, żeby ten wynik do mnie dotarł. Trudno mi uwierzyć, że właśnie zdobyłem pierwsze miejsce w Rydze, na najbardziej wymagającym torze w tym sezonie. To kolejne spełnienie marzeń w tym roku. Co to za sezon! Dziękuję mojej ekipie, moim partnerom i sponsorom. To oni czynią to wszystko możliwym. Ja tylko prowadzę samochód. I wcale nie czułem się dobrze za kierownicą. Wiem, że mogę pokazać więcej. Ale myślę, że powtarzalność dała mi ten wynik” – skomentował swój rezultat Paweł Korpuliński.
Drift Masters w Rydze - podium

Drift Masters w Rydze - podium

© Mihai Stetcu / Red Bull Content Pool

Wyniki Drift Masters Ryga 2026

  • 🥇Paweł Korpuliński 🇵🇱
  • 🥈Kevin Piskolty 🇭🇺
  • 🥉Conor Falvey 🇮🇪

Dwóch Polaków na szczycie generalki

Dzięki kolejnemu zwycięstwu Korpuliński jeszcze bardziej odstawił rywali w klasyfikacji generalnej. Jego przewaga nad drugim kierowcą wynosi już 52 punkty. A jest nim Piotr Więcek, który przeskoczył Jamesa Deane’a i awansował z trzeciej na drugą lokatę. Pozycja Więcka w tabeli jest lepsza, ale matematycznie perspektywa zdobycia szóstego mistrzostwa Drift Masters w karierze nieco się oddaliła – jego strata do lidera wzrosła o 22 oczka. Podium generalki uzupełnia James Deane. Irlandczyk ma o 84 punkty mniej niż Korpuliński i o 32 mniej niż Piotr Więcek. W jeszcze gorszej sytuacji jest aktualny mistrz Conor Shanahan, który traci do pierwszego miejsca już 108 punktów. Irlandczyk nadal ma szansę na obronę tytułu, ale coraz więcej zależy nie tylko od jego umiejętności, ale też szczęścia. Niemniej grono faworytów nadal jest szerokie, więc czeka nas bardzo emocjonująca końcówka sezonu. A rywalizacja o mistrzostwo rozstrzygnie się najprawdopodobniej w Polsce!

Klasyfikacja generalna Drift Masters 2026 (po 5 z 7 rund)

  1. Paweł Korpuliński (382 pkt.) 🇵🇱
  2. Piotr Więcek (330) 🇵🇱
  3. James Deane (298)
  4. Conor Shanahan (274)
  5. Jack Shanahan (244)
  6. Conor Falvey (239)
  7. Benediktas Cirba (216)
  8. Duane Mckeever (193)
  9. Nasser Alharbali (192)
16. Jakub Przygoński (150) 🇵🇱
22. Dawid Sposób (96) 🇵🇱
29. Jakub Król (80) 🇵🇱
36. Łukasz Tasiemski (16)🇵🇱

Tylko dwie rundy do końca sezonu

Do końca najintensywniejszego sezonu Drift Masters zostały już tylko dwie rundy. W połowie sierpnia rywalizacja przeniesie się do niemieckiego Ferropolis, a wszystko zwieńczą zawody na PGE Narodowym w Warszawie miesiąc później. Runda w Niemczech wystartuje 13 i potrwa do 15 sierpnia. Rywalizacja najlepszych drifterów na świecie na terenie dawnej kopalni odkrywkowej i na tle gigantycznych maszyn górniczych od lat rozgrzewa świat motorsportu. Jeśli nie wybierasz się tam osobiście, śledź rywalizację na żywo w Red Bull TV.

Dowiedz się więcej

Drift Masters - Łotwa

Znany jako jeden z najbardziej wymagających torów w mistrzostwach, łotewski tor Biķernieki w Rydze oferuje legendarne szybkie zakręty i elektryzującą energię.

ŁotwaRyga, Łotwa
Info o evencie