Są turnieje, które w świecie Counter-Strike'a mają wyjątkowe znaczenie. Bez wątpienia jednym z nich jest IEM Cologne, który w tym roku zaczyna się już 2 czerwca! Co więcej, to święto CS'a potrwa aż 3 tygodnie, a udział w nim wezmą 32 najlepsze drużyny świata.
Katedra Counter-Strike'a
Kolonia tak naprawdę nie potrzebuje żadnego przedstawienia. Dość powiedzieć, że LANXESS Arena, na której rozegrany zostanie wielki finał całej imprezy, nazywana jest mianem "Katedry Counter-Strike'a". To tu rodziły się legendy, jak choćby NiP, z GeT_RiGhTem czy f0restem na czele, którzy zwyciężyli pierwszego Majora Cologne w 2014 roku, czy SK Gaming w 2016 prowadzone przez duet FalleN-coldzera.
Fani doskonale pamiętają też 2022 rok, kiedy to byliśmy świadkami jednego z najlepszych finałów w historii CS'a, w którym to FaZe, po dramatycznym boju i licznych zwrotach akcji, pokonało 3:2 NaVi. W Kolonii jednak, niemal co roku, pisze się nowa, wyjątkowa historia, a to wszystko na oczach niemal 20 tysięcy fanów, jacy mogą zasiąść na trybunach LANXESS Areny.
Wyjątkowy format
Tegoroczny IEM Cologne będzie miał wyjątkowy kształt. Wezmą w nim udział bowiem aż 32 zespoły, a całość podzielona będzie na aż 4 etapy!
16 zespołów swoje zmagania rozpocznie od Stage 1, który potrwa od 2 do 5 czerwca. Tam drużyny mierzyć będą się w formacie swiss, rozgrywając w nim 5 rund. 8 najlepszych zespołów zapewni sobie awans do Stage 2.
Uczestnicy Stage 1:
- GamerLegion
- B8
- HEROIC
- BetBoom Team
- BIG
- M80
- MIBR
- SINNERS Esports
- NRG
- TYLOO
- Sharks Esports
- Gaimin Gladiators
- Team Liquid
- Lynn Vision Gaming
- THUNDERdOWNUNDER
- FlyQuest
Kolejny etap (stage) rozpocznie się 6 czerwca, a potrwa do 9 czerwca. Tu znów 16 zespołów zmierzy się na przestrzeni 5 rund swissa. Oglądać tu będziemy 8 najlepszych drużyn Stage 1 oraz 8 drużyn, które to właśnie na tym etapie wejdą do turnieju.
Uczestnicy Stage 2:
- FUT Esports
- Team Spirit
- Astralis
- G2 Esports
- Legacy
- paiN Gaming
- Monte
- 9z Team
Ostatnie 8, najwyżej rozstawionych, zespołów, do gry wejdzie z kolei 11 czerwca, kiedy to swój początek mieć będzie Stage 3, a w którym udział, poza wspomnianą ósemką, weźmie też 8 najwyżej sklasyfikowanych ekip ze Stage 2.
Uczestnicy Stage 3
- Team Vitality
- NaVi
- Team Falcons
- The MongolZ
- PARIVISION
- Aurora Gaming
- FURIA
- MOUZ
Wreszcie, 18 czerwca, swój początek będzie mieć decydująca faza turnieju, czyli play-offy. Co istotne, odbywać się one będą w formacie single-elimination bracket. Oznacza to, że przegrane zespoły nie będą mieć możliwości powrotu poprzez dolną drabinkę. Tutaj schemat będzie prosty - przegrywasz - żegnasz się z turniejem.
Które drużyny mają jednak największe szanse na końcowy sukces?
Vitality - wrócić na właściwe tory
Oczywiście lista faworytów żadnego turniej w 2026 roku nie może obejść się bez Teamu Vitality. Francuska organizacja w ostatnim czasie całkowicie zdominowała scenę, zwyciężając m.in. BLAST Rivals Spring czy IEM Rio. Co jednak najważniejsze, Team Vitality przyjedzie do Kolonii także jako zwycięzca ostatnich dwóch Majorów (odpowiednio w Austin i Budapeszcie).
Oczywiście, na czele Vitality stoi nie kto inny jak Mathieu "ZywOo" Herbaut, czyli być może już dziś najwybitniejszy gracz w historii Counter-Strike'a (całą historię ZywOo możesz przeczytać TUTAJ). By jednak rozwiać wszelkie wątpliwości, ZywOo potrzebuje zwycięstwa w Kolonii. Do tej pory, jedynie Astralis zdołało zwyciężyć 3 Majory z rzędu (w latach 2018-2019). Czy Vitality uda się wyrównać to historyczne osiągnięcie?
Cieniem na ekipie z Francji kładzie się jednak ostatni występ. Po 5 wygranych turniejach z rzędu, w maju przyszła niespodziewana porażka. W IEM Atlanta Vitality odpadło bowiem już na etapie ćwierćfinału, przegrywając z będącym w fenomenalnej dyspozycji NaVi. ZywOo i spółka mają zatem coś do udowodnienia.
Peleton pretendentów
Jeżeli ktoś ma zatrzymać Vitality, to bez wątpienia może to być właśnie rozpędzone NaVi. Ukraińcy przyjadą do Kolonii podbudowani zwycięstwem w Atlancie, gdzie w półfinale i finale nie stracili nawet jednej mapy! Co więcej, IEM w Atlancie zbudował w drużynie nowego lidera. W USA to bowiem w0nderful cieszył się z tytułu MVP - pierwszego w swojej karierze. Wraz z b1tem, Aleksibem, iMem oraz młodym makazze NAVI ma skład, który naprawdę może namieszać.
Lekceważyć nie można na pewno też Teamu Spirit. I choć ekipa ta startuje od Stage 2, to ogromną sensacją byłby jej brak w kolejnych etapach. Danil "donk" Kryshkovets to statystycznie najlepszy gracz na świecie w 2026 roku, jeżeli uznamy, że ZywOo to po prostu kosmita. Spirit, podobnie jak Navi, przybędzie do Kolonii opromienione zwycięstwem. W maju bowiem świat CS'a podzielił się na pół - jedna część walczyła o triumf w Atlancie, a druga - w Astanie, gdzie najlepszy okazał się właśnie Team Spirit.
Warto też mieć na oku Team Falcons, gdzie na papierze budowany jest skład mogący pokonać każdego. NiKo, m0NESY czy karrigan doskonale znają smak zwycięstw na największych scenach. Teraz czas, by przekuli to w sukcesy pod wspólną banderą. Póki co bowiem, wciąż brakuje tej przysłowiowej kropki nad "i", bowiem Falcons przybędzie do Kolonii po dwóch przegranych finałach - podczas PGL Astana oraz Asia Championships.