Kolarstwo
Primož Roglič poprowadzi Red Bull – BORA – hansgrohe na La Vuelta 2026
Na czele z czterokrotnym zwycięzcą Primožem Rogličem – oto ośmiu kolarzy tworzących skład drużyny Red Bull – BORA – hansgrohe na La Vuelta. Każdy z nich wnosi do zespołu inne atuty.
Red Bull – BORA – hansgrohe ogłosiło ośmioosobowy skład kolarzy na Vuelta a España 2026. Drużynie będzie przewodził czterokrotny zwycięzca Primož Roglič. Wyścig ruszy 22 sierpnia.
Chociaż ambicje Rogliča na kolejny wielki sukces w klasyfikacji generalnej będzie można oceniać na bieżąco w miarę rozwoju wyścigu – biorąc pod uwagę jego niedawną kontuzję i zakłócone przygotowania – zespół z całą pewnością będzie walczył o zwycięstwa etapowe przez całe trzy tygodnie. Kluczową rolę odegra tu prawdopodobnie ciągłe zachowaie zdolności do dostosowania się do sytuacji, od wielkiego startu w Monako aż po metę w Granadzie 13 września.
Naszym głównym celem jest wygranie etapu, a jeśli nadarzy się okazja, to miejmy nadzieję, że więcej niż jednego
„Naszym głównym celem jest wygranie etapu, a jeśli nadarzy się okazja, to miejmy nadzieję, że więcej niż jednego. Drugim ważnym celem jest klasyfikacja generalna z Primožem, ale musimy być realistami” – powiedział Sven Vanthourenhout, główny dyrektor sportowy drużyny Red Bull – BORA – hansgrohe.
Powodem ostrożnego podejścia do Rogliča jest to, że Słoweniec wciąż wraca do formy po kontuzji. Po urazie nogi, którego doznał pod koniec lipca, gdy podczas treningu potrącił go samochód, musiał odwołać zaplanowane przygotowania do Vuelty w Clásica San Sebastián i Vuelta a Burgos.
01
Red Bull – BORA – hansgrohe ogłasza skład na La Vuelta 2026
Red Bull – BORA – hansgrohe ogłosiło ośmiu kolarzy, którzy wystartują w Monako, łącząc doświadczenie w wielkich wyścigach, szybkość w sprincie, siłę na podjazdach i wszechstronność taktyczną.
- Primož Roglič
- Finn Fisher-Black
- Jordi Meeus
- Gianni Moscon
- Callum Thornley
- Luke Tuckwell
- Gianni Vermeersch
- Frederik Wandahl
02
Roglič nie traci z oczu swoich szans we Vuelcie
Niewielu kolarzy ma tak wyjątkową relację z La Vueltą jak Roglič. Dzięki czterem zwycięstwom w klasyfikacji wszech czasów jest ex aequo z Roberto Herasem – rekordzistą wyścigu. Po tym, jak jego przygotowania pokrzyżował niedawny upadek, pierwsze etapy pokażą, na co tym razem może liczyć.
„Przygotowania Primoža wyglądały zupełnie inaczej niż pierwotnie zakładaliśmy po jego wypadku” – powiedział Vanthourenhout. „Będziemy oceniać sytuację krok po kroku i wspierać go, żeby osiągnął jak najlepszy wynik w klasyfikacji generalnej, ale musimy też być gotowi na dostosowanie się, jeśli zajdzie taka potrzeba”.
Sam Roglič podchodzi do sprawy równie rozważnie, przygotowując się do powrotu na wyścig, który przyniósł mu tyle sukcesów.
„Mam bardzo dobre wspomnienia z Vuelty i zawsze lubię się tam ścigać” – powiedział 36-letni Słoweniec. „Cztery zwycięstwa w tym wyścigu to coś, czego nigdy bym sobie nie wyobrażał, więc nie chcę nakładać na siebie dodatkowej presji. Będziemy podchodzić do tego dzień po dniu, robić wszystko, co w naszej mocy jako drużyna, i starać się osiągnąć jak najlepszy wynik”.
03
Różne drogi do sukcesu etapowego
Jordi Meeus wnosi do składu na La Vuelta sporą dawkę szybkości
© Twila Federica Muzzi/Red Bull Content Pool
Podczas gdy Roglič celuje w klasyfikację generalną, wszechstronność składu daje drużynie Red Bull – BORA – hansgrohe kilka dróg do sukcesu na poszczególnych etapach.
W dni, kiedy jeździ się szybciej, Meeus będzie miał szanse w sprintach, a jednocześnie wniesie swój wkład w ogólny wysiłek drużyny.
„Jordi będzie miał swoje szanse w sprintach, ale jednocześnie będzie się angażował w pracę zespołową” – powiedział Vanthourenhout. „Chcemy dać mu okazje do sprintów, dbając jednocześnie o to, by wszystko wpisuje się w szersze cele”.
Fisher-Black to zupełnie inny rodzaj broni. Nowozelandczyk, który wraca na swoją trzecią Vueltę, świetnie sprawdza się w ucieczkach, zmniejszających się grupach i selektywnych finiszach.
Finn Fisher-Black może się wyróżnić, gdy wyścig się rozkręci
© Twila Federica Muzzi/Red Bull Content Pool
„Czuję, że startuję w wyścigu w dobrej formie i chciałbym walczyć o zwycięstwa etapowe” – powiedział Fisher-Black. „Zawsze lubię Vueltę, więc bardzo się cieszę, że znowu tu jestem”.
04
Debiuty Tuckwella i Thornleya
Dla Luke’a Tuckwella i Calluma Thornleya La Vuelta to wkroczenie na nowy teren – obaj debiutują w Wielkim Tourze.
„Pierwszy start w Wielkiej Pętli wiąże się z tak wieloma niewiadomymi, że nie chcę stawiać sobie konkretnego celu” – powiedział Tuckwell. „Moim celem jest ukończenie wyścigu, nauczenie się jak najwięcej i bycie dobrym kolegą z drużyny, kiedy tylko zespół będzie mnie potrzebował”.
Thornley też postawi na rozwój, ale zachowa swobodę, by dołączać do ucieczek, gdy nadarzy się okazja. Druga indywidualna jazda na czas może też dać mu szansę na wykorzystanie swoich mocnych stron.
05
Doświadczenie dopełnia skład
Gianni Vermeersch i Gianni Moscon wnoszą do drużyny cenne doświadczenie – Vermeersch obejmie rolę lidera na trasie, a Moscon będzie wspierał Rogliča, zwłaszcza na płaskich i technicznie wymagających etapach, gdzie kluczowe znaczenie będą miały pozycjonowanie i kontrola.
Frederik Wandahl dopełnia ośmioosobowy skład i wnosi dodatkową wszechstronność taktyczną, zarówno we wsparciu, jak i w ucieczkach.
„Bardzo się cieszymy, że Frederik dołączył do zespołu” – powiedział Vanthourenhout. „Ma świetną wyczucie taktyczne podczas wyścigu i właśnie to chcemy wykorzystać – niezależnie od tego, czy chodzi o dołączanie do ucieczek, wykorzystywanie okazji, czy wspieranie drużyny”.
Dzięki ośmiu kolarzom o różnych atutach ekipa Red Bull – BORA – hansgrohe wyrusza do Monako z wszechstronnym składem, gotowym dostosować się do wszystkiego, co przyniosą trzy tygodnie wyścigu, i planuje wykorzystać każdą okazję, jaka się pojawi.