Mówi się, że zwycięzcą Tour de France niekoniecznie jest najsilniejszy kolarz, ale ten najlepiej przygotowany. Lata treningów, miesiące planowania i tygodnie spędzone na dopracowywaniu wszystkiego – od pozycji na rowerze po protokoły odpoczynku i regeneracji – mogą zadecydować o tym, czy zdobędziesz żółtą koszulkę, czy staniesz dopiero na drugim stopniu podium w Paryżu. W obliczu zaciętej rywalizacji trwającej trzy tygodnie kolarz może skupić się wyłącznie na drodze przed sobą, jeśli tylko może polegać na całodobowej pracy całej armii personelu pomocniczego, który dba o to, by był w jak najlepszej formie. Oto, co robią ekipy, żeby ich kolarze przez cały czas pozostawali w maksymalnie dobrej formie.
01
Trzy „O”, jak odżywiadnie, odpoczynek i odnowa
Mattia Cattaneo uzupełnia tak potrzebne płyny i składniki odżywcze
© Maximilian Fries/Red Bull Content Pool
Jednym z kluczowych filarów regeneracji jest odżywianie. Nawadnianie, uzupełnianie energii i odbudowa sił poprzez jedzenie i picie to kluczowa część rutyny po każdym etapie. Jak wyjaśnia szefowa kuchni drużyny, Justine Baileul, w filmiku poniżej, każdemu kolarzowi Red Bull – BORA – hansgrohe przypisany jest spersonalizowany plan, wdrażany w życie, gdy tylko przekroczy linię mety etapu. Plan ten, opracowany przez dietetyka drużyny Stephena Smitha, z uwzględnieniem wagi i dziennych potrzeb każdego z kolarzy, może się różnić w zależności od tego, jak ciężko pracowali, w jakich warunkach jechali i na jakim etapie touru się znajdują – bo w trzecim tygodniu często pojawia się zmęczenie żołądka spowodowane ciągłym spożywaniem ogromnych ilości węglowodanów.
Pierwszą rzeczą, jaką wręczy ci członek ekipy wsparcia, będą butelka wody i suplement w postaci shotu wiśniowego od partnera żywieniowego MNSTRY. Woda ma na celu rozpoczęcie procesu nawadniania, a sok z wiśni, jak wykazano, pomaga zmniejszyć stan zapalny i wspomaga regenerację mięśni; kolarze wypiją kolejną dawkę przed snem, żeby proces regeneracji przebiegał płynnie, gdy śpią.
Następnie czeka was koktajl regeneracyjny bogaty w węglowodany, który trzeba wypić w ciągu 60 minut od przekroczenia linii mety, żeby uzupełnić zapasy glikogenu w organizmie – które na pewno się wyczerpały podczas etapu, mimo ciągłego uzupełniania energii żelami i przekąskami bogatymi w węglowodany, jak wafelki ryżowe.
Na koniec zjesz kolację bogatą w węglowodany i białko, na przykład ryż i chude mięso z dużą ilością kolorowych warzyw, które dostarczą przeciwutleniaczy. Przyjmowanie tłuszczu jest ograniczone do minimum, bo nie wspomaga on regeneracji i zabiera cenne kalorie, które można by przeznaczyć na węglowodany i białko. Jeśli dojazd z mety do hotelu jest wyjątkowo długi, kolarze mogą zjeść też lekki posiłek w autobusie drużyny, tak jak widać na tym filmiku, gdzie Remco Evenepoel je po jeździe kurczaka z makaronem.
02
Utrzymanie wydajności
Ciężka praca nie ustaje w zespole wsparcia Red Bull – BORA – hansgrohe
© Maximilian Fries/Red Bull Content Pool
Masaż po etapie wykonywany przez masażystę drużyny to codzienny rytuał profesjonalnego kolarza, ale zespoły stosują teraz o wiele więcej taktyk, by zmniejszyć stan zapalny mięśni i zminimalizować spadek wydajności w trakcie trzytygodniowego wyścigu.
Mimo że ścigają się nawet przez pięć godzin po najtrudniejszych trasach we Francji, jedną z pierwszych rzeczy, jakie kolarze robią po powrocie do autobusu drużyny po etapie, jest wskoczenie z powrotem na rower, żeby wykonać jazdę rozluźniającą na trenażerze – tak jak pokazuje to Jai Hindley na tym filmiku. Jazda ta odbywa się ze znacznie mniejszą intensywnością niż wszystko, z czym mieli do czynienia podczas dnia wyścigu, i trwa tylko 15–20 minut. Chodzi o to, żeby spróbować wypłukać mleczan z mięśni i zapobiec problemom związanym ze zmęczeniem, takim jak opóźniona bolesność mięśni, czyli zakwasy.
Ten proces trwa dalej podczas przejazdu do hotelu drużyny dzięki specjalnym nogawkom regeneracyjnym, takim jak Hyperice Normatec, które wykorzystują kompresję powietrzną do poprawy krążenia krwi, zanim masażysta zdąży wykonać swoją magiczną pracę. W języku francuskim „soigneur” oznacza „osobę zapewniającą opiekę” – to członek personelu pomocniczego, który codziennie wykonuje masaże dla kolarzy, ale jest też pod ręką, by podawać butelki i musety z pobocza w trakcie etapu, zapewniać wsparcie logistyczne, np. ładować samochody drużyny i sprzęt do mycia, a także służyć zawodnikom jako pomocnik.
Chociaż nie korzysta się z tego codziennie, na szczególnie upalnych etapach, takich jak te podczas tegorocznego Tour de France, kolarze zanurzają się w lodowych kąpielach na mecie etapu, żeby obniżyć temperaturę ciała (jak pokazuje Tim Van Dijke na tym filmiku), a drużyna WorldTour Decathlon CMA CGM użyła nawet przenośnego urządzenia do krioterapii ustawionego na -120°C, żeby przyspieszyć ten proces.
03
Najlepszy sposób na regenerację
Mimo wszystkich postępów, zwiększenia się wiedzy o treningu i odżywianiu, w ostatnich latach sen wciąż jest najlepszym sposobem na regenerację dla kolarzy między etapami – starają się spać od ośmiu do dziewięciu godzin każdej nocy (a w dni odpoczynku nawet dłużej).
Jednak zespoły wciąż starają się optymalizować ilość i jakość snu każdego zawodnika, korzystając z inteligentnych urządzeń i trenerów snu, żeby wycisnąć z drzemki jak najwięcej regeneracji.
Rywalizacja przez 21 dni wyścigu oznacza pobyt w 21 różnych hotelach podczas trzytygodniowego Wielkiego Touru. Hotele też nie są wybierane przez drużyny. Aby zapewnić pewną sprawiedliwość w peletonie, organizator Tour de France, firma ASO, rezerwuje około 1850 miejsc hotelowych na każdy etap, żeby bogatsze drużyny nie mogły wykupić najlepszych hoteli. Ale zakwaterowanie może czasem przypominać loterię. Ponieważ kolarze nie zawsze mają gwarancję zakwaterowania na poziomie pięciogwiazdkowym, Red Bull - BORA - hansgrohe stara się zminimalizować wahania jakości, zapewniając każdemu kolarzowi osobisty materac i zestaw poduszek, które są przewożone między hotelami przez specjalną ekipę pomocniczą, żeby zagwarantować takie samo łóżko każdej nocy, jak widać na filmiku na górze strony. Ekipa ta jest też pod ręką, by zapewnić klimatyzatory i zadbać o to, by każdy pokój był wygodny i sprzyjał spokojnemu snu.
Zespół UAE Team Emirates XRG Tadeja Pogacara poszedł o krok dalej, nawiązując współpracę z firmą Eight Sleep, która oferuje inteligentne urządzenie do regulacji temperatury materaca. Urządzenie to może schładzać lub ogrzewać materac do wybranej temperatury, a jednocześnie monitoruje parametry zdrowotne, takie jak tętno i fazy snu.
Kolarze nie szukają odpoczynku tylko w nocy – starają się też zdrzemnąć na chwilę po etapie, żeby przyspieszyć regenerację i wycisnąć z odpoczynku jak najwięcej.
O autorze
Dowiedz się więcej