Między 23 a 30 stycznia 2026 to Ty decydujesz – czy Twoje wpisowe przy zapisie na Wings for Life World Run zasili badania nad leczeniem przerwanego rdzenia kręgowego w całości, czy aż DWUKROTNIE! Jeśli w tym czasie zarejestrujesz się na App Run, dostaniesz od adidas drugi numer startowy całkowicie za darmo. Płacisz raz, biegną dwie osoby i dwa razy wpisowe trafia na przełomowe badania prowadzone na całym świecie.
W praktyce oznacza to, że nie 100, a 200 procent Twojego wpisowego może dać ludziom szansę na powrót do chodzenia i bardziej samodzielnego życia. Jednym ruchem podwajasz pomoc. Zapisz się tutaj.
Do startu zostało trochę ponad sto dni. To dobry moment, żeby zadać sobie pytanie: kogo zabierzesz ze sobą? Oto kilka podpowiedzi.
1. Tego, lub tą która od dawna mówi: „muszę w końcu zacząć biegać”
Każdy zna kogoś, kto regularnie zapowiada, że „od wiosny zaczyna biegać”, ale wiosny jakoś nie widać. Zawsze jest za zimno, za późno, nie ten moment. Wings for Life World Run to idealna okazja, żeby pokazać tej osobie konkretną datę i cel.
W tym biegu nie ma presji na wynik, a nawet na dystans jaki trzeba pokonać. Można spacerować, truchtać, robić marszobieg. Nie ma klasycznej mety – każdego dogoni wirtualny Samochód Pościgowy w aplikacji. To bieg dla ludzi, a nie tylko dla biegowych terminatorów – choć jakieś zabawne przebranie też można przywdziać. Drugi numer startowy dla takiej osoby to w praktyce prezent w stylu: „dobra, to teraz naprawdę spróbujesz – ze mną”.
2. Kogoś z rodziny
Mama, tata, brat, partnerka, siostra, kuzynka – Wings for Life World Run to bieg, na który spokojnie można zabrać bliską osobę. Tu nikt nie pyta o życiówki, wiek ani staż treningowy. Liczy się to, że razem wychodzicie z domu, zakładacie adidasy i biegniecie po coś więcej niż tylko kolejne kilometry.
Możecie wystartować w jednym z ponad trzydziestu grupowych Biegów z Aplikacją w Polsce, na przykład we Wrocławiu, Łodzi czy Katowicach – od Szczecina po Rzeszów, od Cieszyna po Łebę, w cudownych miejscach, ze wspaniałymi ludźmi. Możecie też pobiec osobno, każdy w swoim mieście, ale o tej samej godzinie, z tą samą aplikacją. Unikatowy Audio Experience w telefonie zadba o to, żebyście czuli, że jesteście częścią jednego, ogromnego biegu. W tym roku ponownie przeprowadzi Was przez niego fenomenalny aktor Bartek Topa.
3. Koleżankę lub kolegę z pracy
Jeśli w biurze, w okolicach ekspresu do kawy nie gadacie o niczym innym niż o bieganiu, to może pora spotkać się w innym miejscu. Możecie wybrać oficjalną lokalizację i po prostu umówić się na wspólny start. Możecie też skrzyknąć kilka osób z zespołu i podobierać się w pary do darmowych voucherów – czemu nie. Nie zapomnijcie wyznaczyć trasę gdzieś w okolicy biura i zrobić swój „firmowy” Wings for Life World Run (jak założyć swój App Run dowiecie się tutaj). Aplikacja policzy Wam kilometry, Bartek Topa będzie Was dopingować, a Samochód Pościgowy i jego kierowca, którego wąs - przepraszam - głos na pewno poznacie, podkręcą emocje. Kiedy w poniedziałek 11 maja, w socjalnym ktoś zapyta, co robiliście w weekend, kilka osób wybuchnie śmiechem, a przerwa na pewno się przedłuży.
4. Sąsiada. Znajomego, któremu trzeba poprawić nastrój. Osobę, która zna temat urazów kręgosłupa z własnego doświadczenia
Sąsiad z trzeciego piętra, którego widujesz tylko w windzie. Znajomy z dawnych lat, z którym od miesięcy wymieniasz wiadomości. Może ktoś, kto ostatnio nie tryska energią, choć wcześniej było go pełno wszędzie. Albo ktoś taki, z kim łączy Cię fajna relacja, ale wiecznie brakuje konkretnego planu. Drugi numer startowy może to zmienić. Dzwonisz, piszesz, wysyłasz kod i mówisz: „tu masz darmowy numer, biegniemy razem”.
Być może masz w swoim otoczeniu kogoś po ciężkiej kontuzji. Albo osobę, która dobrze wie, czym jest uraz rdzenia kręgowego, bo dotknął jej samej albo kogoś bliskiego. Dla takich ludzi ten bieg ma zupełnie inny ciężar. Całe wpisowe z Wings for Life World Run – w Twoim przypadku pomnożone przez dwa – pomaga finansować badania nad leczeniem przerwanego rdzenia kręgowego. To nie są abstrakcyjne projekty. To realna praca nad tym, żeby ktoś znów mógł samodzielnie wstać, usiąść, przejść kilka kroków, a w przypadku niektórych urazów poruszyć ręką, albo poczuć dotyk swojego dziecka na dłoni. Jeśli podarujesz drugi numer komuś, dla kogo ten temat jest szczególnie ważny, Wasz wspólny start będzie demonstracją nadziei.
5. Kogoś, o kim jeszcze nie myślisz
Może teraz nie masz przed oczami konkretnej osoby. Ale na to też jest sposób. Możesz popytać znajomych, albo wrzucić post w swojej społeczności i oddać numer temu, kto najbardziej szczerze napisze, dlaczego chce pobiec. Możesz podarować start osobie, która sama nie mogłaby sobie na niego pozwolić. Za każdym uczestnikiem z numerem stoi jakaś historia i szansa na to, że świat, w którym żyjemy, będzie kiedyś bardziej przyjazny, a skutki wielu, wielu wypadków mniej dotkliwe.
Między 23 a 30 stycznia 2026 po prostu rejestrujesz się na Wings for Life World Run na stronie lub w aplikacji, dostajesz od adidas voucher na bieg i zapraszasz kogoś, kto pobiegnie razem z Tobą. Kto to będzie? My tylko podpowiadamy, a decydujesz Ty.
Szczegóły akcji i rejestracja: www.wingsforlifeworldrun.com
Materiał we współpracy z adidas