W tym miesiącu mieliśmy bawić się przy Cyberpunku 2077 - tak przynajmniej wynikało z informacji zawartej w informacji studia CD Projekt RED o pierwszym przesunięciu daty premiery polskiego superhitu - ale... cóż, musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać do listopada, aż ogramy rodzimego pogromcę Wiedźmina III. To jednak nic, bo wrzesień i tak przeładowany jest epickimi grami, które pojawią się na sklepowych półkach. Na które z tytułów warto przeznaczyć swoje kieszonkowe już we wrześniu?
Remake pierwszej odsłony gry Mafia
Oczekiwania względem remake'u pierwszej odsłony Mafii są ogromne. Jedni - ci, którzy mieli przyjemność ogrania oryginału prawie 20 lat temu - pragną powrócić do tytułowego Lost Heaven w sposób godny dzisiejszych produkcji. Inni - ci, którzy o Mafii nigdy nie słyszeli, a ich pierwszą produkcją o łamaniu prawa było Grand Theft Auto 5 - zamierzają sięgnąć po odświeżoną wersję Mafii, ponieważ na rynku panuje deficyt porządnych tytułów osadzonych w brutalnym świecie przestępczego półświatka.
Niezależnie jednak od motywów, dla których gracze sięgną po odświeżoną Mafię, można spokojnie założyć, że - przynajmniej po części - tytuł ten będzie satysfakcjonował wszystkich nim zainteresowanych. Gra wygląda zjawiskowo na opublikowanych do tej pory gameplayach, a grający w wersje beta (w większości) są bardzo zadowoleni z efektów, które przy remake'u jedynki osiągnęło studio Hangar 13. Z pewnością deweloperzy nie popełnią błędów, które przytrafiły się im przy tworzeniu trzeciej odsłony cyklu - również odświeżonej (remaster), ale jednak nieprzyjętej zbyt ciepło przez recenzentów i graczy.
Marvel's Avengers
Nie dziwi, że w betę gry Marvel's Avengers zagrało ponad 6 milionów graczy (którzy łącznie w grze spędzili więcej, niż 27 milionów godzin) - tytuł ten przyciąga do siebie niemalże wszystkich miłośników gier wideo. I to niezależnie od tego czy z superbohaterami Marvela znają się z kart komiksów, czy też z kinowych blockbusterów przesiąkniętych wartką akcją i niezwykłymi efektami specjalnymi. Produkcja po prostu zapowiada się fantastycznie i ocieka klimatem, za który uwielbiamy amerykańskich herosów z nadnaturalnymi zdolnościami!
Niemałe wrażenie Marvel's Avengers robiło już na pokazach przed rokiem, kiedy to mogliśmy podziwiać już w akcji m.in. Iron-Mana i Kapitana Amerykę. Teraz jest lepiej - a na domiar dobrego twórcy postawili na świetny model gameplayu, który przypominać może miks ubiegłorocznego Anthem i gier od studia Rocksteady z Batmanem w roli głównej. Na ekranie nieustannie coś się dzieje - a poza epicko intuicyjnym systemem walki i akceptowalnym sposobem na progres poszczególnych bohater, mamy tutaj naprawdę ładnie wykreowany świat. Z minusów rzucać może się w oczy tylko wygląd Thora, który nie spełnia oczekiwań wszystkich fanów uniwersum, ale czy można uszczęśliwić każdego? Chyba nie. A czy Marvel's Avengers okaże się najlepszą z dotychczasowych gier superbohaterskich? O tym przekonamy się już za kilka dni.
Crusader Kings III
Dla kogo jest Crusader Kings III? Z pewnością dla każdego, kto spędził dziesiątki godzin (a nawet setki i tysiące - tak, tyle czasu można spędzić przy niejednym tytule) ogrywając część drugą i pierwszą, a także dodatki do obu wspomnianych produkcji. Przy "trójce" będzie bawił się doskonale również taki gracz, który do tej pory może i nie miał przyjemności spędzić przy wcześniejszych odsłonach serii ani minuty, ale doskonale czuje się w tytułach stawiających nie tylko na prowadzenie militarnych konfliktów (chociaż to też istotny element gameplayu w CK3), ale i zaawansowane techniki dyplomatyczne. Tutaj czymś zupełnie normalnym są mariaże polityczne i budowanie swojej pozycji w okolicznej hierarchii poprzez kłamstwo, szantaż, a nawet skrytobójstwa. Już od 1 września będzie nam dane poprowadzić naszą dynastię przez lata rządów - czy na kartach historii zapiszesz się jako silny władca, czy... zostaniesz wymazany z wszelkich annałów, a twoja rodzina zostanie w przyszłości zapomniana?
Iron Harvest
Jeśli interesujesz się historiami, których akcja osadzona została w alternatywnej rzeczywistości, z pewnością przypadnie ci do gustu Iron Harvest - produkcja, która przenosi graczy w lata 20-ste ubiegłego wieku, kiedy to Europa jeszcze nie ostygła po konflikcie tzw. Wielkiej Wojny. Co jest więc takiego alternatywnego? Ano fakt, że udział w niej - tuż obok żołnierzy uzbrojonych w konwencjonalne pukawki - wzięły potężne kroczące machiny dieselpunkowe. Jeśli kogoś przekonuje ten setting - wzorowany na obrazach Jakuba Różalskiego i grze planszowej Scythe - powinien spróbować samej rozgrywki, ponieważ gameplay jest niezwykle przyjemny i satysfakcjonujący (chociaż nieprzesadnie skomplikowany). Odziejcie mundur Polanii (albo innej z kilku dostępnych w grze frakcji, takich jak Ruswiecja, czy Saksonia), by wskoczyć w mecha i spuścić łomot pozostałym stronnictwom toczącym bój o okoliczne ziemie!
Tony Hawk's Pro Skater 1+2
Jeśli od Skater XL - symulatora skejta, który swoją premierę miał w ubiegłym miesiącu - odbiliście się z głośnym hukiem, być może postanowicie sięgnąć po tytuł zdecydowanie prostszy i skierowany do niedzielnego gracza. Dla wymagających arcade'owego podejścia do deskorolki przygotowany został... remake pierwszych dwóch części kultowej gry Tony Hawk's Pro Skater (opatrzony bardzo zmyślnym tytułem... "Tony Hawk's Pro Skater 1+2"). Gra ta ma szansę zawojować rynek, a przynajmniej tę część miłośników skateboardingu, która w lipcu sięgnęła po produkcję Easy Day Studios, ale okazała się ona być dla nich zbyt trudna. Gry z serii Tony'ego Hawka mają natomiast tę właściwość, że czesanie trików na wirtualnej deskorolce jest w nich wręcz banalne - ale zabawę uatrakcyjnia możliwość wykonywania ogromnych kombinacji punktowych oraz zwariowany humor i świetna muzyka. Oby tylko gra nie powtórzyła błędów totalnie złej piątej odsłony cyklu.
eFootball PES 2021
A na sam koniec coś dla miłośników futbolu - jeśli uwielbiasz piłkę nożną, ale z nieokreślonego powodu gry wideo z serii FIFA do ciebie nie przemawiają (może chodzi o mniej dokładne odwzorowanie postaci, może o bardziej arcade'owy styl rozgrywki) musisz sięgnąć po wydawany we wrześniu eFootball PES 2021. Ogromną zmianą względem poprzedniczek jest fakt, że tytuł ten nie pojawi się w formie "nowej gry", a jedynie pokaźnej aktualizacji ubiegłorocznej odsłony (aktualizacja dosięgnie przede wszystkim zawodników grających dla poszczególnych klubów), wzbogaconej o kilka nowości, takich jak tryb UEFA EURO 2020. Czy warto? Cena tytułu będzie zdecydowanie niższa (na Steamie zapłacimy nieco ponad 100 złotych za swoją aktualizację), więc chyba tak - szczególnie jeśli lubisz poprzednią odsłonę cyklu. Na pełnowymiarową "nową grę piłkarską" od Konami poczekać będziemy musieli do przyszłego roku, kiedy to eFootball PES 2022 pojawi się na nextgenowych konsolach.
Zobaczcie jak gry wideo wpływają na prawdziwy świat!
1 h 13 min
Gaming the Real World
Gracze-wizjonerzy, programiści i urzędnicy rządowi rozmyślają o tym jak gry mogą kształtować świat przyszłości.