Siatkówka
Pierwsze Red Bull Super Asy rozdane! Sprawdź, jak działa nowy program
Aż 121 km/godz. miał najszybszy as serwisowy w I kolejce sezonu TAURON ligi. W sumie rozdano siedem statuetek – przeczytaj raport z pierwszej kolejki, żeby lepiej zrozumieć, jak działa program.
Ruszyła najlepsza siatkarska liga świata
Za nami pierwsza kolejka nowego sezonu TAURON Ligi, czyli najlepszej siatkarskiej ligi świata. Nie brakowało w niej emocji i wielu naprawdę zaskakujących wyników, ale… jest coś jeszcze! Swoich nowych właścicieli znalazło pierwszych siedem statuetek Red Bull Super Asów, a odebrali je zawodnicy, którzy posłali najmocniejsze zagrywki w tej kolejce!
Kibice długo czekali na rozpoczęcie nowego sezonu TAURON Ligi, która zarówno pod względem sportowym, jak i całej otoczki jest zdecydowanie najlepszą ligą świata. To właśnie w Polsce grają też takie gwiazdy jak Wilfredo Leon, Ran Takahashi, Tomasz Fornal, Marcin Komenda, Yuri Romano, Aleksander Śliwka czy Kuba Kochanowski. Taka plejada topowych siatkarzy po prostu musi gwarantować najwyższy poziom. I widać to zresztą po trybunach naszych hal, które wypełniają się do ostatniego miejsca.
1 min
Na czym polega Red Bull Super As?
Sprawdź, o co chodzi w siatkarskim programie Red Bull Super As!
Nowość w sezonie 26/27 – czym jest Red Bull Super As?
Ale od sezonu 2026/2027 zawodnicy walczą nie tylko o'mistrzostwo Polski oraz indywidualne statuetki MVP, ale również dodatkowe wyróżnienia Red Bull Super As. To wyjątkowa inicjatywa Red Bulla i TAURON Ligi, w której nagrodę otrzymują zawodnicy, którzy poślą najmocniejszą zagrywkę w meczu!
Ale przypomnijmy jeszcze raz, o co dokładnie chodzi. Red Bull Super As to każdy as serwisowy wykonany z prędkością równą lub wyższą niż 100 km/h. W każdym spotkaniu TAURON Ligi wybierany jest też Red Bull Super As meczu, czyli punktowa zagrywka z najwyższą prędkością danego spotkania. Jego autor otrzymuje specjalną statuetkę z wpisaną szybkością swojego serwisu. W przypadku remisu decydująca jest większa liczba Red Bull Super Asów uzyskanych w meczu, a jeśli i tutaj wynik będzie taki sam, pod uwagę zostanie wzięta liczba wszystkich zagrywek punktowych w meczu danego zawodnika.
Kibice wybierają Red Bull Super Asa miesiąca
To jednak nie wszystko! Następnie do gry wchodzą kibice i wybierają najlepszych: najpierw Red Bull Super Asa Miesiąca, a w maju Red Bull Super Asa całego sezonu! Do pierwszej z nagród nominowanych jest czterech zawodników z najwyższą prędkością swoich zagrywek. Z kolei o statuetkę Red Bull Super Asa sezonu powalczy dwóch kolejnych siatkarzy. Pierwszym będzie autor najszybszej zagrywki w całych rozgrywkach, a drugim wybrany as w specjalnym głosowaniu kibiców.
“To na pewno fajna dodatkowa atrakcja dla kibiców, jak i dla nas, zawodników. Myślę też, że pozwoli to jeszcze bardziej wyeksponować zagrywkę, która we współczesnej siatkówce męskiej jest jednym z najważniejszych elementów i często może decydować o wyniku spotkania. Myślę, że naturalnym kandydatem do zwycięstwa jest oczywiście Wilfredo Leon, który słynie z bardzo mocnej zagrywki. W TAURON Lidze jest jednak kilku innych zawodników, którzy również potrafią nadać piłce ogromną prędkość“ – mówi Kuba Kochanowski, który jest ambasadorem programu.
Raport z pierwszej kolejki – niespodzianka w Katowicach
Ale ani on, ani Wilfredo Leon w pierwszej kolejce TAURON Ligi nie znaleźli się jednak na liście Red Bull Super Asów.
Sezon 2026/2027 zainaugurowano w piątek w Katowicach, gdzie tamtejszy GKS, czyli beniaminek rozgrywek, podejmował mistrza Polski, czyli Aluron CMC Wartę Zawiercie. Gospodarzy skazywano więc na porażkę, jednak niespodziewanie to oni zwyciężyli w swojej nowej, pięknej hali i to bez straty seta! Długo też czekaliśmy na serwis kwalifikujący się do Red Bull Super Asa. Ostatecznie wykonał go Tomasz Fornal, który z prędkością 114 km/h został pierwszym laureatem. “Fajnie, że dostałem tę nagrodę, ale wolałbym wygrać mecz” – stwierdził Fornal, gdy zapytaliśmy go o wrażenia w Katowicach.
Super As dla Olsztyna, mecz dla Warszawy
W drugim piątkowym meczu niespodzianki już nie było, bo PGE Projekt Warszawa ograł Energę Indykpol AZS Olsztyn 3:1. Statuetkę Red Bull Super Asa otrzymał środkowy zespołu ze stolicy Warmii, czyli Paweł Cieślik. Warto dodać, że był autorem nie jednej, a dwóch najszybszych zagrywek, a posłał piłkę z prędkością 116 i 107 km/h. Nie dał więc szans zawodnikom PGE Projektu, którzy przekroczyli magiczną barierę 100 km/h – Bartoszowi Bednorzowi (106 km/h), Kevinowi Tillie (104 km/h), Yuriemu Romano (104 km/h) oraz Bartoszowi Gomułce (103 km/h).
Niespodzianka w Częstochowie, Super As dla Rzeszowa
Niespodziankę mieliśmy za to w Częstochowie, gdzie NEONET Norwid na inaugurację sezonu niespodziewanie pokonał Asseco Resovię po tie-breaku. I Rzeszowianom niewiele pomogły piekielne zagrywki m.in. Beli Barthy, który otrzymał statuetkę Red Bull Super Asa za serwis z prędkością 112 km/h. Rumun miał też udaną próbę z szybkością 111 km/h, podobnie jak jego klubowy kolega Klemen Cebulj. Na liście kandydatów do Red Bull Super Asa znaleźli się jeszcze Argentyńczyk Pablo Kukartsev z NEONET Norwida (109 km/h), Karol Butryn z Asseco Resovii (103 km/h) oraz MVP spotkania Oskar Madsen (102 km/h).
El Graoui zgarnia Super Asa w Bełchatowie
Tie-breaka mieliśmy też w Bełchatowie, gdzie PGE GiEK Skra pokonała Trefla Gdańsk. Tutaj statuetkę Red Bull Super Asa odebrał przyjmujący gospodarzy, czyli Zouheir El Graoui, który posłał zagrywkę z prędkością 105 km/h. Z kolei w Kędzierzynie-Koźlu tamtejsza ZAKSA przegrała z BOGDANKĄ LUK Lublin 0:3, ale to trzej zawodnicy z drużyny z Opolszczyzny posłali najszybsze zagrywki. Mowa tutaj o zwycięzcy, czyli Remigiuszu Kapicy (118 km/h) oraz Rafale Szymurze (109 i 108 km/h).
Dwa punkty z dalekiej podróży z Jastrzębia-Zdroju do Suwałk przywiózł za to Barkom, który pokonał Ślepsk Malow po tie-breaku. Statuetka Red Bull Super Asa została jednak na polskim biegunie zimna, bowiem zdobył ją Bartosz Filipiak, czyli autor asa z prędkością 111 km/h. Chrapkę na nagrodę miał też Lorenzo Pope z Jastrzębia-Barkom, ale on posłał zagrywki o prędkości 104 i 102 km/h.
Rekord prędkości w poniedziałek w Chełmie
Na rekord pierwszej kolejki musieliśmy czekać aż do poniedziałku! I tutaj też Podziemia Kredowe ChKS Chełm przegrały po niesamowitym meczu ze Stilonem Gorzów 2:3, ale statuetka Red Bull Super Asa trafiła do zawodnika gospodarzy. Mowa o Amirhoseinie Esfandiarze, który ustanowił pierwszy rekord naszej zabawy z prędkością aż 121 km/h! I choć kolejne wyniki, bo 112 km/h Ilii Kovalova, 109 km/h Fabiana Drzyzgi i 105 km/h Dawida Dulskiego też robią wrażenia, to jednak Irańczyk zupełnie zdeklasował rywali!
Kto zamieni float’a na uderzenie z wyskoku?
Pierwsze rozstrzygnięcia znamy, a zawodnicy też już wiedzą, że w lidze jest dodatkowa rywalizacja. Czy to oznacza, że częściej zobaczymy mocne zagrywki z wyskoku, a rzadziej tzw. zagrywki float’owe? “To byłby już mały sukces tej inicjatywy” – mówi Kuba Kochanowski. “Prawda jest taka, że we współczesnej siatkówce to właśnie mocna zagrywka z wyskoku stanowi największe wyzwanie dla przyjmujących. Zagrywki floatowe w większości przypadków udaje się przyjąć pozytywnie, choć oczywiście zdarzają się wyjątki. Dobrze wykonana, mocna zagrywka z wyskoku potrafi natomiast naprawdę utrudnić życie przeciwnikowi!” – dodaje środkowy Aluronu CMC Warty Zawiercie.
Czekamy na drugą kolejkę i kolejne Red Bull Super Asy
Teraz czekamy na kolejne Red Bull Super Asy, a druga kolejka TAURON Ligi rozpocznie się już… we wtorek. A już za niecałe dwa tygodnie do zabawy włączymy nie tylko samych siatkarzy, ale również kibiców i to Wy zdecydujecie o tym, kto dostanie Red Bull Super Asa miesiąca. “Dzięki temu rywalizacja jest nie tylko sportowa, ale znaczenie ma również sympatia kibiców do poszczególnych zawodników. Sytuacja może się tutaj więc wyrównać” – kończy “Kochan”, który też deklaruje, że włączy się do rywalizacji. “Dajcie mi się rozkręcić! Obiecuję, że w tym sezonie 120 km/h będzie na moim liczniku” – uśmiecha się.
Klasyfikacja Red Bull Super Asów po pierwszej kolejce TAURON Ligi:
- Amirhossein Esfandiar (Podziemia Kredowe ChKS Chełm) - 121,00 km/h
- Remigiusz Kapica (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) - 118,01 km/h
- Paweł Cieślik (Energa Indykpol AZS Olsztyn) - 115,99 km/h
- Tomasz Fornal (Aluron CMC Warta Zawiercie) - 114,01 km/h
- Bela Florian Bartha (Asseco Resovia Rzeszów) - 112,00 km/h
- Illia Kovalov (Stilon Gorzów) - 112,00 km/h
- Klemen Čebulj (Asseco Resovia Rzeszów) - 110,99 km/h
- Bartosz Filipiak (Ślepsk Malow Suwałki) - 110,99 km/h
- Pablo Sergio Koukartsev (NEONET Norwid Częstochowa) - 109,01 km/h
- Rafał Szymura (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) - 109,01 km/h