Red Bull Juniorskie Asy
© Tomasz Charęza / Odrastudio
Żużel

Żużel: Pechowa czy szczęśliwa? – Działo się w 13. kolejce PGE Ekstraligi!

Za nami przedostatnia, 13. kolejka fazy zasadniczej PGE Ekstraligi. Sprawdźcie, które ekipy są już pewne fazy play-off.
Autor: Marcin Karwot
Przeczytasz w 4 minPublished on

Red Bull Juniorskie Asy

Standardowo podsumowanie kolejki rozpoczynamy od programu Red Bull Juniorskie Asy, gdzie sprawdzamy, jak radzą sobie młodzieżowcy w 2. biegu każdego z meczów PGE Ekstraligi. W piątkowych spotkaniach górą byli Kevin Małkiewicz (Bayersystem GKM Grudziądz) oraz Damian Ratajczak (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
W niedzielę z kolei trójki do swoich kont dopisali Kacper Mania (Fogo Unia Leszno) oraz Antoni Kawczyński (PRES Grupa Deweloperska Toruń). Ten ostatni wskoczył na prowadzenie w klasyfikacji generalnej programu.

Włókniarz nadal bez triumfu

Pierwszym piątkowym spotkaniem był pojedynek Krono-Plast Włókniarza Częstochowa z Bayersystem GKM-em Grudziądz. Gospodarze nie wygrali jeszcze w tym roku żadnego meczu w PGE Ekstralidze, zaś przyjezdni liczyli na pełną pulę, by marzyć nadal o fazie play-off. Początek meczu był wyrównany, ale na delikatne prowadzenie wysforował się GKM. Na półmetku zawodów mieli już 6 punktów przewagi.
W 8. biegu doszło do groźnego upadku. Małkiewicz zaatakował Ludwiczak, ten upadł, a dodatkowo wjechał w niego Tarasienko. Ludwiczak pojechał do szpitala na badania, zaś Małkiewicza wykluczono. W kolejnych wyścigach GKM zaczął budować swoją przewagę i jeszcze przed biegami nominowanymi zapewnili sobie zwycięstwo w Częstochowie. Liderem gości był Michael Jepsen Jensen (11 pkt), zaś w ekipie Włókniarza najlepszy był Rohan Tungate, autor 14 „oczek”.

Oryginalny Red Bull

Red Bull Energy Drink

Red Bull Energy Drink
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa - Bayersystem GKM Grudziądz 41:49 (75:105)
Red Bull Juniorskie Asy

Red Bull Juniorskie Asy

© Tomasz Charęza / Odrastudio

Derby na styku

Piątkowe ściganie w PGE Ekstralidze zakończyliśmy najsłynniejszymi żużlowymi derbami w Polsce, czyli meczem Stelmet Falubaz Zielona Góra - Gezet Stal Gorzów. Obie ekipy będą walczyć w fazie play-down, ale na trybunach i tak pojawiło się mnóstwo kibiców. Początek pojedynku był niezwykle wyrównany, ale Stal wkrótce wyszła na prowadzenie. Po drugiej serii goście mieli 6 „oczek” przewagi.
Falubaz wziął się szybko do odrabiania strat i po dwóch kolejnych biegach w tablicy wyników widniał remis. Taki sam rezultat był również przed wyścigami nominowanymi. W nich minimalnie lepszy był zespół z Zielonej Góry, który tym samym zanotował prestiżowe zwycięstwo w derbach. Najlepszy zawodnikiem gospodarzy był Leon Madsen (11 pkt). U gości z kolei najskuteczniejszy był Anders Thomsen. Lider Stali zebrał 15 „oczek”.
Stelmet Falubaz Zielona Góra - Gezet Stal Gorzów 46:44 (84:96)

Przekonujące zwycięstwo

Niedzielne zmagania w PGE Ekstralidze rozpoczęliśmy od meczu Orlen Oil Motor Lublin - Fogo Unia Leszno. Gospodarze mocno weszli w spotkanie - na półmetku prowadzili już 12 punktami! Wkrótce Unia wzięła się jednak do odrabiania strat, ale w 13. biegu Motor uderzył ponownie i doprowadził do wyniku 43:35.
W 14. wyścigu para Woryna - Cierniak zrobiła swoje i ekipa z Lublina zapewniła sobie zwycięstwo oraz punkt bonusowy. Żeby znaleźć się w play-off, Motor musi teraz przynajmniej zremisować w Grudziądzu. Bezpośrednie starcie zdecyduje o tym, który z tych zespołów zamelduje się jako ostatni w czołowej czwórce. Liderem Motoru w niedzielę był Bartosz Zmarzlik (14 pkt), zaś w Unii najszybszy był Piotr Pawlicki (11 pkt).
Orlen Oil Motor Lublin - Fogo Unia Leszno 48:42 (92:88)

Osłabieni, ale nadal mocni

Przedostatnią kolejkę fazy zasadniczej zakończyło starcie PRES Grupa Deweloperska Toruń - Betard Sparta Wrocław. Gospodarze przystąpili do tego meczu bez Patryka Dudka, który był poobijany po sobotnim upadku w Indywidualnych Mistrzostwach Polski. Goście z kolei nadal czekają na powrót Dana Bewleya. Mimo braku lidera, klub z Torunia dobrze rozpoczął spotkanie. Po pierwszej serii prowadzili 6 punktami, a na półmetku dołożyli kolejne 2 „oczka”.
11 i 12. gonitwę wygrali podwójnie goście z Wrocławia i na telebimie widniał już remisowy wynik. W decydujących wyścigach lepiej spisali się jednak torunianie, którzy tym samym byli górą w całym spotkaniu. Punkt bonusowy trafił jednak do rąk Sparty. Płatnym kompletem punktów popisał się lider gospodarzy, Emil Sajfutdinow (14+1). U rywali najwięcej „oczek” zebrali Brady Kurtz i Artiom Łaguta - po 12.
PRES Grupa Deweloperska Toruń - Betard Sparta Wrocław 48:42 (86:94)

10 min

Maciej Janowski vs. konie mechaniczne na Red Bull Ringu

Maciej Janowski w motorsportowym raju. Zobacz, jak "Magic" sprawdzał możliwości superszybkich aut na Red Bull Ringu, pod okiem legendy F1 - Davida Coultharda.