Benavides w objęciach zespołu
© Marcin Kin
Rajdy samochodowe

Dakar cudów, rekordów i herosów za nami! 2 sekundy zdecydowały o wygranej!

Niemożliwe? Potrzymaj mi puszkę Red Bulla i patrz! To była epicka edycja Rajdu Dakar, która będzie wspominana latami!
Autor: AF
Przeczytasz w 4 minPublished on
Impossible. Unmöglich. Increíble. Incroyable. Neuvĕřitelnŷ. Słowo „niemożliwe” odmieniane jest we wszystkich językach świata przez dziennikarzy, kibiców i sportowców próbujących opisać to, co działo się na ostatnich metrach 48. Rajdu Dakar. Zawsze mówi się o tej imprezie, że jest nieprzewidywalna i pisze scenariusze, które nie śniły się najlepszym reżyserom, ale tym razem… Tym razem rajdowa dramaturgia przebiła dopuszczalne normy bezpieczeństwa!
Czy 2 sekundy to w motorsporcie dużo? To zależy. W wyścigach F1, czy Moto GP zwykle tak, ale w rajdach?! W cross country zawodnicy przemierzają tysiące kilometrów, a czas spędzony na odcinkach specjalnych liczy się w dziesiątkach godzin, więc takie mgnienie nie powinno mieć większego znaczenia. I tak było. Do 17 stycznia 2026 roku. Wtedy skończył się najbardziej zacięty i wyrównany Dakar w historii!
Luciano Benavides na mecie w Yanbu

Benavides wygrał Dakar o 2 sekundy

© Marcin Kin

Po dniu przerwy w Rijadzie wśród motocyklistów lider klasyfikacji generalnej zmieniał się codziennie. Codziennie! Na ostatni odcinek specjalny, liczący zaledwie 105 kilometrów, pierwszy ruszał Ricky Brabec. Amerykanin miał ponad 3 minuty przewagi nad Luciano Benavidesem. W pewnym momencie pomylił jednak trasę i stracił bezcenny czas. Argentyńczyk jechał perfekcyjnie, wyciskał ze swojego sprzętu maksimum i walczył do końca. Jak się okazało – skutecznie. Kiedy wpadł na metę ostatniego oesu okazało się, że wygrał cały Rajd Dakar o… 2 sekundy! Załamany Brabec ledwo wydusił z siebie kilka zdań, podczas gdy tuż obok ekipa Red Bull KTM Factory Racing dosłownie szalała z radości.
Benavides napisał kawał unikalnej dakarowej historii. Nigdy wcześniej różnica w klasyfikacji generalnej nie była tak mała. Luciano pobił w tej materii rekord… swojego brata, Kevina! Starszy z braci Benavides wygrał Dakar w 2023 roku, pokonując Toby’ego Price’a o 30 sekund. Luciano zmniejszył ten margines do abstrakcyjnego limitu. Zawodnicy ścigali się w skrajnie trudnych warunkach przez 2 tygodnie, pokonali 13 etapów o łącznej długości 7906 kilometrów. Odcinki specjalne liczyły dokładnie 4748 kilometrów. Luciano Benavides pokonał je w 40 godzin, 0 minut i 41 sekund. O 2 sekundy szybciej, niż Brabec. 2 sekundy różnicy w skali przeszło 40 godzin pustynnej walki. No comment…
Bracia Benavides

Luciano w objęciach brata Kevina

© Marcelo Maragni

Wielkim bohaterem Dakaru został także Daniel Sanders. Obrońca tytułu i aktualny mistrz świata złamał obojczyk na 10. oesie. Mimo kontuzji dokończył etap, a potem… ze złamaną kością przejechał 3 ostatnie odcinki, kończąc rajd na fenomenalnym 5. miejscu w klasyfikacji generalnej. Niedawno wspominaliśmy, jak daleko granicę ludzkich możliwości przesunął Price. Wydaje się, że Sanders nawiązał do wyczynu swojego rodaka. Australijczycy zdają się być szczególnie odporni na ból.
Najlepszy z polskich motocyklistów, Konrad Dąbrowski, także kończył rajd z kontuzją. Mimo problemów technicznych i urazu nadgarstka, wygrał klasę Juniorów, zajął 4. miejsce w Rally 2 i 13. w klasyfikacji generalnej. Był to jego piąty Dakar – ukończył wszystkie, za każdym razem notując progres.
Kolejne historyczne osiągnięcia zaliczył Nasser Al-Attiyah. Wygrana na 12. odcinku specjalnym była 50. etapowym triumfem Katarczyka w Rajdzie Dakar. Dołączył tym samym do niezwykle elitarnego grona, bo wcześniej takim wyczynem mogli się pochwalić jedynie Stephane Peterhansel i Ari Vatanen. Dzień później Nasser przypieczętował swoje 6. zwycięstwo w Dakarze. Jego wygrana w 2026 roku przejdzie do historii, bo pierwszy raz w dziejach najtrudniejszy rajd terenowy świata wygrała Dacia.
Nasser na "szóstkę"

Nasser Al - Attiyah wygrał swój 6. Rajd Dakar

© Marcelo Maragni

Najlepszy z Polaków w tej klasie, Marek Goczał, był 13., ale trzeba odnotować etapowe zwycięstwo Eryka Goczała na 9. oesie – pierwszy triumf polskiego kierowcy samochodu na dakarowym oesie od zwycięstwa Krzysztofa Hołowczyca w 2012 roku.
Nasser poprowadził Dacię do zwycięstwa w Dakarze

Nasser poprowadził Dacię do zwycięstwa w Dakarze

© Red Bull Content Pool

W klasie ciężarówek wygrał Vaidotas Zala. Litwin startował w Dakarze już 11. raz i nigdy wcześniej nie był nawet na podium. W tym roku objął prowadzenie w klasie po 10. odcinku specjalnym i nie oddał go do końca rajdu. Polska załoga Darek Łysek (debiut w Dakarze)/Jacek Czachor/Radek Rodewald zajęła 11. miejsce.