Daniel Sanders z zespołu Red Bull KTM Factory Racing podczas testów przed Rajdem Dakar 2026 w Merzougha w Maroku, 18 października 2025 r.
© Kin Marcin/Red Bull Content Pool
Rajdy samochodowe

Dłużej, trudniej, szybciej! Znamy trasę Rajdu Dakar 2027

David Castera: „Dakar jest dla najlepszych i musi sprawdzać całą paletę umiejętności”. My sprawdzamy trasę słynnego wyścigu w 2027 roku.
Autor: Jan Bykowski
Przeczytasz w 4 minPublished on
5320 kilometrów odcinków specjalnych! W najbliższym Rajdzie Dakar zawodnicy będą rywalizować na najdłuższej trasie od 18 lat. Od wyprowadzki kultowej imprezy z Afryki, tylko raz – w pierwszej południowoamerykańskiej edycji – mieli do pokonania większy dystans. Dyrektor sportowy Dakaru, David Castera, opowiedział w Warszawie o trasie i głównych wyzwaniach styczniowej imprezy.
49. Rajd Dakar zacznie się 1 stycznia 2027 w King Abdullah Economic City nad Morzem Czerwonym i skończy w tym samym mieście 15 dni później. Będzie to ósma edycja rozegrana na piaskach Arabii Saudyjskiej. Zawodników czeka eksploracja głównie zachodniej i środkowej części największego kraju Półwyspu Arabskiego. 9 z 13 odcinków specjalnych liczy ponad 400 kilometrów, a najdłuższy – dziesiąty – aż 515.
Luciano Benavides is seen at 4th stage of the Rally Du Maroc 2024 in Mengoub, Morocco on October 10, 2024.

Luciano Benavides

© Kin Marcin/Red Bull Content Pool

„Ten plan bardzo mnie cieszy, bo jestem zawodnikiem, który preferuje długie oesy. Lubię spędzać wiele godzin na trasie. Po to jest Dakar – ten rajd ma sprawdzić nie tylko odwagę i technikę jazdy, ale też wytrzymałość, odporność oraz przygotowanie organizmu. Tak długa trasa będzie na pewno wyjątkowym wyzwaniem. W walce o zwycięstwo będą liczyć się zawodnicy twardzi fizycznie i psychicznie. Mi to pasuje, będę gotowy. Nie mogę doczekać się powrotu do Arabii Saudyjskiej. Zrobię, co w mojej mocy, żeby obronić tytuł. Od stycznia wiem, jak nikt inny, że w tym wyścigu trzeba walczyć do samego końca” – komplementuje trasę Luciano Benavides.

Oryginalny Red Bull

Red Bull Energy Drink

Red Bull Energy Drink
Benavides w objęciach zespołu

Luciano Benavides na mecie Dakaru

© Marcin Kin

Najbliższa edycja zacznie się w Nowy Rok, 30-kilometrowym prologiem. Potem cała karawana ruszy na północ. 5 stycznia biwak rozłoży się na dwa dni w Hail. Tam, na pustyni Wielki Nefud, w formie pętli rozegrany zostanie 4. etap rajdu. Odcinki szósty oraz siódmy będą połączone w etap maratoński, a po nich zawodnicy będą mieli dzień przerwy w Bisha. Wrócą do tego miasta 12 stycznia, by następnego dnia ruszyć na drugi dwudniowy „maraton”. Po nim zostanie już tylko krótki, 50-kilometrowy, ostatni odcinek specjalny.
Organizatorzy przygotowali trzy całkowicie premierowe oesy w nowych lokalizacjach. Na trasie ma być więcej piasku, a szybkie odcinki będą przeplatać się z kamienistymi i skomplikowanymi nawigacyjnie sekcjami. Zawodnicy będą mieli mniej informacji przed wyruszeniem na trasę, co znacznie utrudni planowanie taktyki. W tej edycji mają liczyć się umiejętności prowadzenia pojazdu i nawigacyjny zmysł.
Biwak w Wadi Ad Dawasir w Arabii Saudyjskiej, 13 stycznia 2026 r.

Biwak na etapie maratońskim

© Marcelo Maragni/Red Bull Content Pool

„Wszystko, co robimy, robimy po to, by uczynić rajd możliwie jak najciekawszym. Dakar jest dla najlepszych i musi sprawdzać całą paletę umiejętności. Ważne jest odpowiednie zbalansowanie różnego typu wyzwań. Dążymy do tego, by każda edycja sprawdzała zawodników kompleksowo. Nie chodzi o to, by większe szanse miał diabelnie szybki kierowca, albo wybitny nawigator. Wytyczając odcinki staram się, by etap równoważył umiejętności. Przygotowanie oesu, który jest jednocześnie szybki i wymagający nawigacyjnie jest trudne, ale nie niemożliwe i do tego ideału dążymy” – wyjaśnia dyrektor sportowy Rajdu Dakar, David Castera.
David Castera i Kevin Benavides

David Castera i Kevin Benavides

© Marcelo Maragni/Red Bull Content Pool

Wydaje się, że Dakar okrzepł już na dobre w najnowszej lokalizacji. Dotąd 29 edycji odbyło się na trasie europejsko – afrykańskiej, a 11 na bezdrożach Ameryki Południowej. Ósma saudyjska odsłona będzie najdłuższa po przenosinach na trzeci kontynent. Nigdy wcześniej suma odcinków specjalnych w tym kraju nie przekroczyła 5000 tysięcy kilometrów. Biwaki na etapach maratońskich zostaną zorganizowane na różne sposoby. Pierwszy będzie w formie „refuge” – zawodnicy spędzą noc w spartańskich warunkach, bez żadnych udogodnień, wyłącznie z wojskowymi racjami żywnościowymi. Na drugim, tuż przed metą, uczestnicy nie będą mogli korzystać ze wsparcia technicznego, ale będą mieli do dyspozycji sanitariaty i kantynę.
Meta Dakaru 2026

Nasser Al - Attiyah i Luciano Benavides

© Marcelo Maragni

„Arabia Saudyjska to potężny kraj, który ma jeszcze wiele do zaoferowania. Dakar eksplorował już wiele z jego części, łącznie ze słynną pustynią Empty Quarter, ale tam nadal pozostaje mnóstwo do odkrycia. Na pewno jesteśmy daleko od wyczerpania saudyjskiego potencjału. Na razie skupiamy się na najbliższej edycji. Jestem pewien, że dostarczy niezapomnianych wrażeń zawodnikom, ekipom i kibicom” – kończy Castera.
Trofeum w najbardziej prestiżowych klasach, wśród motocyklistów i kierowców samochodów, będą bronić Luciano Benavides i Nasser Al – Attiyah.