PGE Ekstraliga - Red Bull Juniorskie Asy
© Konrad Swierad / imago sport / Forum
Żużel

Ruszył sezon PGE Ekstraligi – sprawdź, co się działo w I kolejce

Już na starcie było sporo emocji. W meczu Bayersystem GKM Grudziądz - Gezet Stal Gorzów o wszystkim zadecydował ostatni wyścig. Okazję do rewanżu mieli także zawodnicy Orlen Oil Motoru Lublin.
Autor: Marcin Karwot
Przeczytasz w 4 minPublished on

Red Bull Juniorskie Asy - pierwsze punkty rozdane

Jeśli ruszyły rozgrywki PGE Ekstraligi, to wystartował również program Red Bull Juniorskie Asy. Skoro odbyły się cztery spotkanie, to rzecz jasna także tylu młodzieżowców dopisało sobie trzy punkty do klasyfikacji generalnej tego programu.
W piątek górą był Nazar Parnicki z Fogo Unii Leszno. To historyczna trójka, bowiem od tego sezonu w programie mogą brać udział juniorzy z zagranicy. W piątek młodzieżowy bieg wygrał również Marcel Kowolik, żużlowiec Betard Sparty Wrocław. W niedzielę odbyły się dwa pozostałe pojedynki w tej kolejce. Zwycięzcami byli Bartosz Bańbor (Orlen Oil Motor Lublin) oraz Kevin Małkiewicz (Bayersystem GKM Grudziądz)
Red Bull Juniorskie Asy

Red Bull Juniorskie Asy

© Marta Mróz

Udany powrót Byków - Fogo Unia Leszno - Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 59:31

Pierwszym pojedynkiem tego sezonu był mecz Fogo Unia Leszno - Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. Ekipa z Leszna powróciła do PGE Ekstraligi po krótkiej przerwie i w przerwie międzysezonowej przygotowano tam solidne transfery, które mają spowodować, że Unia nie będzie jedynie walczyć o utrzymanie. Rywalem leszczynian była jednak ekipa z zupełnie innego bieguna. Częstochowianie mieli problem ze zbudowaniem mocnej kadry i przez niemal każdego są skazywani na spadek.
W piątek nie było żadnej niespodzianki. Fogo Unia od początku budowała pewną przewagę, którą ciągle kontrolowali. Tak naprawdę nie było w tym spotkaniu momentu, kiedy Włókniarz na chwilę mógł zagrozić ekipie z Leszna. Fenomenalne spotkanie zanotował aktualny mistrz świata juniorów, Nazar Parnicki, który zebrał dla gospodarzy 13 punktów i dwa bonusy w pięciu biegach, czyli komplet. U gości solidnie wyglądała jedynie para Australijczyków - Tungate i Lidsay (po 11 “oczek”).

Łomot na start - Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz Zielona Góra 64:26

W drugim piątkowym meczu Betard Sparta Wrocław podejmowała Stelmet Falubaz Zieloną Górę. Ekipa gości przystąpiła do tego starcia bez swojego lidera, Leona Madsena, który został kontuzjowany podczas turnieju kończącego karierę Grzegorza Walaska. Brak Duńczyka był oczywiście ogromnym osłabieniem Falubazu, ale chyba nikt nie spodziewał się, że ekipa z województwa lubuskiego otrzyma takie lanie…
W Betard Sparcie grało po prostu wszystko. Falubaz zdołał zapisać tylko jedną “trójkę” w swoim programie… Aż trzech zawodników wrocławskiego klubu zdobyło komplet punktów. Taki wyczyn odjechał Brady Kurtz, Dan Bewley i Artiom Łaguta. Bardzo dobry występ zaliczył też Maciej Janowski, autor 11 “oczek” i dwóch bonusów. A w Falubazie? Najlepszy był Andrzej Lebiediew, który zebrał… 8 punktów.
Red Bull Juniorskie Asy - nagrody w programie

Red Bull Juniorskie Asy - nagrody w programie

© Red Bull Polska

Zadecydował ostatni bieg… - Bayersystem GKM Grudziądz - Gezet Stal Gorzów 45:45

W niedzielę zaczęliśmy od starcia Bayersystem GKM Grudziądz - Gezet Stal Gorzów. Faworytem tego spotkania byli gospodarze, którzy także wzmocnili się w przerwie zimowej, a do tego zazwyczaj mogli się pochwalić sporym atutem swojego toru. Tym razem gospodarze nie mogli odskoczyć swoim rywalom, którzy świetnie czytali grudziądzką nawierzchnię. Po dwóch seriach na tablicy wyników widniał wynik 22:20. Po kolejnej serii mieliśmy już z kolei… remis.
Końcówka była niezwykle pasjonująca. Stal wygrała 14. bieg i przed ostatnim wyścigiem prowadzili czterema punktami! GKM wygrał jednak podwójnie ostatni pojedynek i zdołał uratować remis. Co ciekawe, w ubiegłym sezonie PGE Ekstraligi tylko raz padł remis, a teraz mamy to już za sobą w pierwszej kolejce! Kto najlepiej punktował? Wadim Tarasienko! Senior grudziądzan był niezwykle szybki w niedzielę i zebrał z toru aż 13 punktów i bonus. Ekipa gości była bardziej wyrównana i jako jedyny dwucyfrówkę zdobył Anders Thomsen (10 “oczek” i bonus).

Wielki hit na deser - Orlen Oil Motor Lublin - PRES Grupa Deweloperska Toruń 56:34

W sezonie 2025 w finale PGE Ekstraligi zameldowały się ekipy z Lublina i Torunia. Górą byli wówczas ci drudzy. Okazja do rewanżu za tamte zdarzenia przyszła dość szybko, bo już w pierwszej kolejce nowego sezonu. Na torze w Lublinie ponownie spotkały się obie ekipy, aczkolwiek Orlen Oil Motor ujrzeliśmy nieco bardziej przebudowany, bo z Vaculikiem i Woryną w składzie. Ten drugi z wymienionych był w niedzielę piekielnie szybki. Wychowanek klubu z Rybnika był niepokonany w swoich trzech pierwszych biegach, dzięki czemu ekipa z Lublina budowała sobie wysoką przewagę.
Motor kontrolował tak naprawdę spotkanie od początku do końca. Standardowo liderem tego zespołu był Bartosz Zmarzlik, który zebrał 12 punktów i dwa bonusy. Dał się pokonać jedynie Robertowi Lambertowi. Brytyjczyk był najlepszym zawodnikiem torunian, bowiem zebrał 12 “oczek”, ale w sześciu startach. Warto docenić także juniorską parę gospodarzy Bańbor - Jaworski, którzy łącznie zdobyli aż 14 punktów.