- Andrzej Bargiel jako pierwszy człowiek w historii zjechał na nartach z Nanga Parbat.
- Polski skialpinista zdobył szczyt bez użycia dodatkowego tlenu.
- Zjazd poprowadził ciągłą linią od wierzchołka do końca pokrywy śnieżnej.
- Najtrudniejszy fragment trasy prowadził przez dolną część ściany Diamir i Drogę Messnera.
- To kolejny wielki projekt Bargiela po zjazdach z Mount Everestu, K2, Broad Peaku i Gaszerbrumów.
Nanga Parbat: historyczny zjazd bez tlenu
Andrzej Bargiel dokonał historycznego wyczynu na Nanga Parbat (8126 m n.p.m.). Polski skialpinista jako pierwszy człowiek w historii wszedł na szczyt bez użycia dodatkowego tlenu i zjechał z ośmiotysięcznika na nartach ciągłą linią — od wierzchołka do końca warunków śnieżnych.
Nanga Parbat od dekad pozostaje jedną z najbardziej wymagających i symbolicznych gór świata. Mimo wcześniejszych prób narciarskich nikt przed Bargielem nie zrealizował tam pełnego, ciągłego zjazdu od szczytu do końca pokrywy śnieżnej.
W projekcie Bargiela kluczowe było nie tylko wejście na 8126 metrów bez dodatkowego tlenu, ale też odnalezienie logicznej i bezpiecznej linii zjazdu przez całą górę. W klasycznym himalaizmie zdobycie wierzchołka zwykle kończy najtrudniejszy etap wyprawy. W projektach polskiego skialpinisty to właśnie wtedy zaczyna się najtrudniejsza część zadania.
Wiedziałem, że powodzenie tego projektu będzie zależało od właściwego momentu i warunków w górach. Jestem szczęśliwy, że udało się znaleźć linię, która pozwoliła bezpiecznie wykonać cały zjazd. Dziękuję całemu zespołowi i Red Bullowi za wsparcie
Szybka akcja górska na Nanga Parbat
Od drugiej połowy czerwca Andrzej Bargiel prowadził aklimatyzację i kolejne wyjścia pomiędzy obozami wysokościowymi, przygotowując organizm do działania powyżej ośmiu tysięcy metrów i rozpoznając linię przyszłego zjazdu.
Akcja górska rozpoczęła się 28 czerwca 2026 roku o godz. 6:00 czasu lokalnego, kiedy Bargiel i Janusz Gołąb wyszli z bazy położonej na wysokości 4200 m n.p.m. Pierwszą noc spędzili w Obozie II (6200 m n.p.m.), kolejną w Obozie III (6850 m n.p.m.), skąd Bargiel ruszył do ataku szczytowego.
Na wierzchołku Nanga Parbat spędził 45 minut, po czym rozpoczął zjazd. Łącznie w strefie śmierci, powyżej 8000 m n.p.m., przebywał około dwóch godzin.
Najtrudniejszy fragment: ściana Diamir i Droga Messnera
Kluczowym momentem historycznego zjazdu było bezpieczne przeprowadzenie linii przez złożony teren ściany Diamir. To właśnie tam Bargiel musiał pokonać strome pola śnieżne, długie eksponowane trawersy i odcinki wymagające maksymalnej precyzji.
Najbardziej wymagającym technicznie fragmentem okazał się przejazd Drogą Messnera w rejonie seraków. Teren wymagał nie tylko bardzo dobrego przygotowania, ale też ciągłego podejmowania decyzji w czasie rzeczywistym.
Zjazd zakończył się 30 czerwca 2026 roku o godz. 15:00 czasu lokalnego, poniżej Obozu I, na wysokości około 4400 m n.p.m., gdzie skończyły się warunki śnieżne. Cała akcja — od wyjścia z bazy, przez zdobycie szczytu i zjazd, po powrót do bazy — trwała 2 dni i 9 godzin.
"To był jeden z najbardziej skomplikowanych projektów narciarskich, jakie widziałem w górach wysokich. Andrzej musiał praktycznie przez cały czas rozwiązywać teren w czasie rzeczywistym. Na Nanga Parbat nie ma miejsca na przypadek" – skomentował Janusz Gołąb.
Symboliczny wymiar zjazdu z Nanga Parbat
Projekt miał także mocny wymiar symboliczny. Linia zjazdu prowadziła przez teren związany z historią Reinholda i Günthera Messnerów, nadając całej wyprawie dodatkowy emocjonalny kontekst.
Nanga Parbat jest jedną z tych gór, na których sportowy cel nigdy nie istnieje w oderwaniu od historii miejsca. Właśnie dlatego sukces Bargiela ma znaczenie nie tylko narciarskie, ale też symboliczne.
Domknięcie pakistańskiej historii Bargiela
Dla Andrzeja Bargiela sukces na Nanga Parbat to kolejny rozdział wieloletniej eksploracji pakistańskich gór. Polski skialpinista wcześniej jako pierwszy człowiek w historii zjechał na nartach z Broad Peaku, K2 oraz Gaszerbruma I i Gaszerbruma II.
W 2025 roku dopisał do tej listy również Mount Everest, zostając pierwszą osobą w historii, która zdobyła najwyższą górę świata i zjechała z niej na nartach ze szczytu do Base Campu bez użycia dodatkowego tlenu.
Historyczny zjazd z Nanga Parbat tylko potwierdza, że Bargiel należy dziś do ścisłego grona najwybitniejszych skialpinistów wysokogórskich na świecie.
Zjazd na nartach z Nanga Parbat - kluczowe fakty:
- Skialpinista: Andrzej Bargiel (Polska), 38 lat
- Lokalizacja: Nanga Parbat (8126 m n.p.m.), Himalaje Zachodnie, Pakistan
- Historyczne osiągnięcie: pierwszy w historii pełny narciarski zjazd z Nanga Parbat od szczytu do końca warunków śnieżnych bez użycia dodatkowego tlenu.
- Łączny czas Baza - Szczyt - Baza: 2 dni i 9 godzin
- Czas spędzony na szczycie: 45 minut
- Czas spędzony w strefie śmierci (powyżej 7900/8000 m n.p.pm.): 2 godziny
- Rozpoczęcie ataku: Baza (4200 m n.p.pm.), 6:00 lokalnego czasu, 28 czerwca 2026
- Zakończenie zjazdu: poniżej Obozu I (4400 m n.p.m.), 15:00 lokalnego czasu, 30 czerwca 2026
W skład zespołu wyprawowego na Nanga Parbat weszli:
- Andrzej Bargiel – skialpinista
- Janusz Gołąb – wsparcie sportowe
- Dariusz Załuski – wsparcie sportowe, operator kamery
- Jakub Gzela – operator drona i kamery
- Passang Rinzee Sherpa – operator kamery
- Bartek Pawlikowski – fotograf
Więcej informacji oraz wywiad z Andrzejem Bargielem - wkrótce na RedBull.pl