Max Verstappen, kierowca Red Bull Racing podczas imprezy „Bulls on Ice” w Holandii w 2019 roku.
© Marcel van Hoorn/Red Bull Content Pool
F1

Max vs 100 - czy styl jazdy mistrza pomoże mu dokonać niemożliwego?

Wyprzedzenie 100 kierowców w jednym wyścigu brzmi jak wyczyn nieosiągalny nawet dla najlepszych na świecie. Sprawdźmy, w jaki sposób Max Verstappen może wykorzystać swoje atuty, aby tego dokonać.
Autor: Jakub Winiewski
Przeczytasz w 5 minPublished on
Max Verstappen, jeden z najlepszych kierowców wyścigowych w historii, powróci do korzeni - znów zasiądzie za kierownicą gokarta i wystartuje w wyścigu, ale tym razem nie weźmie udziału w kwalifikacjach. Jego pozycja startowa jest z góry ustalona: będzie ruszał ze 101. pola, aby wyprzedzić setkę rywali w walce o zwycięstwo. Wyścig odbędzie się 16 września na torze Silverstone. Transmisja będzie dostępna w Disney+ i w aplikacji ESPN.
Max Verstappen w akcji w zawodach Euro Indoorkarting w Swalmen w Holandii – 20 listopada 2016 r.

Max wróci do swoich korzeni, podejmując wyjątkowe, kartingowe wyzwanie

© Marcel van Hoorn/Red Bull Content Pool

Każdy zawodnik będzie miał do dyspozycji identycznego gokarta. Będą ruszać w kolejności ustalonej w kwalifikacjach. Jeśli któryś z nich zostanie wyprzedzony, odpadnie z rywalizacji. Rywalami Maxa będą zarówno profesjonalni zawodnicy, jak i osobowości ze świata mediów, influencerzy oraz zwykli fani, którzy na co dzień zajmują się czymś zupełnie innym. Będą to osoby o różnych umiejętnościach i różnej posturze, wpływającej na wyważenie gokarta. Verstappen, chcąc wygrać te zawody, będzie musiał znaleźć sposób na każdego z nich. Jakie atuty ma w zanadrzu?

Oryginalny Red Bull

Red Bull Energy Drink

Red Bull Energy Drink

Opanowanie nadsterownej maszyny

Holender jest znany ze swojego zamiłowania do bolidów, których przednie koła mocno wgryzają się w asfalt i wciągają auto w zakręt, a tylne pozostając na granicy przyczepności, szybko rotują tył. Jest w stanie kontrolować maszynę, w której inni albo musieliby znacznie bardziej zwolnić, albo kręciliby bączki. Będzie to bardzo ważne w gokarcie, ponieważ skręcanie nim wymaga właśnie szybkiego wprowadzenia go w zakręt i gładkiego wyjścia. Bardzo pomocne jest tu balansowanie ciałem, aby np. dociążyć zewnętrzne koła. Jeśli ktoś jest cięższy od Verstappena, będzie mógł liczyć na przewagę w tej kwestii. Holender, jako wysportowany atleta o lekkim, ale bardzo silnym ciele, będzie musiał wowczas nadrabiać umiejętnościami, znajdując przyczepność tam, gdzie nie mają jej inni.

Siła i wytrzymałość

Trening nie ogranicza się tylko do siłowni

Trening nie ogranicza się tylko do siłowni

© Oscar Carrascosa/Red Bull Content Pool

Na początku wyścigu każdy z zawodników będzie wypoczęty i gotowy do jazdy. W miarę upływu czasu będą się oni jednak męczyć. Ich mięśnie będą musiały znieść przeciążenia, do których w wielu przypadkach nie są przyzwyczajone. Tutaj kryje się kolejny atut Maxa - holenderski mistrz spędza po półtorej-dwie godziny na raz w bolidzie Formuły 1, a więc maszynie dużo szybszej i bardziej wymagającej od gokarta. Skoro bez problemu znosi trudy prawdziwego wyścigu F1, to z tym wyzwaniem również poradzi sobie bardzo dobrze pod względem fizycznym. Co prawda wśród jego rywali także będą wytrenowani sportowcy, ale na torze pojawi się również wielu zawodników, dla których będzie to trudniejsze.

Świadomość przestrzeni

1 min

Max Verstappen

Max Verstappen

Z kokpitu bolidu Formuły 1 niewiele widać. Mimo to Max Verstappen potrafi odnaleźć się na torze podczas jazdy w tłoku i znaleźć dla siebie ścieżkę pomiędzy innymi maszynami. W gokarcie będzie miał o tyle łatwiej, że będzie doskonale widział wszystko dookoła siebie. Pod tym względem będzie w tej samej sytuacji, co jego rywale, i na tym można byłoby zakończyć ten akapit, gdyby gokarty stały w miejscu. Największa przewaga Maxa w kwestii świadomości ujawni się bowiem wtedy, gdy będzie on musiał błyskawicznie przeanalizować tor jazdy swój oraz rywali. Jego celem będzie wówczas nie tyle określenie, gdzie jest obecnie względem innych, ale gdzie będzie za chwilę. Gigantyczne doświadczenie mistrza w połączeniu z naturalnym talentem ułatwi mu to zadanie. W wielu momentach będzie w stanie określić, gdzie za chwilę znajdzie się rywal, nawet gdy on sam jeszcze nie będzie tego wiedział. Nieco trudniej będzie Holendrowi walczyć z profesjonalnymi kierowcami, którzy również mają ten "szósty zmysł" wyćwiczony ponad przeciętną.

Co będzie dla Maxa mniej użyteczne?

Powyższe atuty bardzo pomogą Maxowi walczyć o zwycięstwo, ale dysponuje on jeszcze jednym, który w F1 jest nieoceniony, ale w tym konkretnym wyścigu będzie niewidoczny i niepotrzebny. Mowa o niesamowitej umiejętności jazdy defensywnej i obrony pozycji. Holender jak mało kto potrafi blokować rywali nawet w szybszych bolidach. Podczas wyzwania Max vs 100 nie będzie jednak miał okazji do skorzystania z tej zdolności, ponieważ gdy raz wyprzedzi jakiegoś kierowcę, ten odpadnie z rywalizacji.
Max Verstappen w Euro Indoorkarting w Swalmen w Holandii – 20 listopada 2016 roku.

Verstappen zaliczy powrót do przeszłości

© Marcel van Hoorn/Red Bull Content Pool

Jest także jedna kwestia, w której paradoksalnie to rywale będą mieli przewagę nad Verstappenem. Chodzi o wyścigowy zmysł i automatyzmy w zachowaniach. Holender na co dzień walczy z kierowcami ze ścisłej światowej czołówki, dla których pewne zachowania czy manewry są oczywiste i nikt się nad nimi nie zastanawia. Ponieważ jednak w rywalizacji na Silverstone wezmą udział także amatorzy, może się zdarzyć, że atakujący ich Max będzie się spodziewał jakiegoś ruchu, a oni zaskoczą go i spróbują czegoś zupełnie innego, czego żaden profesjonalista by nie zrobił. Mowa tu o takich rzeczach jak jazda niestandardową linią czy hamowanie w nieoczywistych miejscach.
Wyścig Max vs 100 będzie miał limit czasowy. Gdyby go nie było, Verstappen prędzej czy później wyprzedziłby każdego. Ponieważ jednak limit obowiązuje, wyzwanie staje się naprawdę trudne.
Quotation
Testowaliśmy z 50 gokartami i już wtedy zmieszczenie się w czasie było sporym wyzwaniem.
Sebastian Job, kierowca sim racingowy Oracle Red Bull Racing
Przy 50 gokartach zadanie było trudne. Czy przy 100 jest w ogóle możliwe? Jeśli ktoś może mu podołać, to właśnie Max Verstappen.