Red Bull 64 Bars: Avi
© Dominik Czerny
Muzyka

Avi melduje się w Red Bull 64 Bars Live! „WPR, czyli wielki polski raper”

Już teraz w wersji studyjnej na YouTube, za chwilę na żywo na Red Bull 64 Bars Live! Posłuchaj 64 wersów Aviego i złap bilet na rapowe wydarzenie roku.
Autor: Tomek Doksa
Przeczytasz w 4 minPublished on
„Wjeżdżam jak do siebie, wjeżdżam jako faworyt / Nabój gotowy by wystrzelić z komory / Przemawiam se na bicie, a nie na instastory” – zaczyna swój występ w Red Bull 64 Bars kolejny polski raper, Avi. Znany też jako Avi Sycylijczyk, aktywny na muzycznej scenie od 2016 roku i do dziś zdobywca wielu Platynowych oraz Złotych Płyt za swoje single i albumy (za ostatni jak dotąd krążek – „WPR” – wydany w 2025 roku też zgarnął platynę). Teraz – dziesięć lat od debiutanckiego singla „Cesarz” – zapisuje kolejny piękny rozdział swojej kariery, na bicie od Favsta dołączając do globalnej serii Red Bull 64 Bars i jednocześnie potwierdzając udział w wydarzeniu Red Bull 64 Bars Live.

Oryginalny Red Bull

Red Bull Energy Drink

Red Bull Energy Drink
Red Bull 64 Bars to doskonale znane w świecie rapu wyzwanie, w którym raperzy muszą napisać 64 nowe i surowe wersy, a potem nawinąć je w studiu. Wszystkie dotychczas nagrane w Polsce numery znajdziesz na kanale Red Bull Wersy na YouTube, ale już 24 października 2026 roku 64 barsy Aviego, a także Kukona, Białasa, Kaza Bałagane, Palucha i innych raperów posłuchasz na żywo na pierwszym w Polsce wydarzeniu Red Bull 64 Bars Live!
Red Bull 64 Bars: Avi

Red Bull 64 Bars: Avi

© Dominik Czerny

Do tej pory seria Red Bull 64 Bars przeniosła się ze studia na scenę tylko we Włoszech. Polska jest drugim krajem na świecie, w którym posłuchamy najlepszych wersów na żywo. Podczas Red Bull 64 Bars Live w TAURON Arena Kraków zaproszeni raperzy wykonają swoje 64 barsy, ale też inne ikoniczne numery. Zapowiada się historyczne wydarzenie, o którym będzie się długo mówić nie tylko w naszym kraju. Nie może cię tam zabraknąć!
Red Bull 64 Bars: Avi i Favst

Red Bull 64 Bars: Avi i Favst

© Dominik Czerny

Avi – Red Bull 64 Bars – cały tekst

Oni i tak tego nie pojmą, pod nosem sobie mruczę
Przerost treści nad formą, poświęciłem życie sztuce
Cztery wersy tyle daję wam fory
Wjeżdżam jak do siebie, wjeżdżam jako faworyt
Nabój gotowy by wystrzelić z komory
Przemawiam se na bicie, a nie na instastory
Na przystawkę se zjem ten sezon
Crème de la crème, spécialité de la maison
Dzwoni komóra, no bo jest interes
Za słabi na Red Bulla tak jak Sergio Perez
Niezdrowa szama, a i tak dbam o linie
One zostaną, gdy cała reszta przeminie
Sorry newonce, że tak dużo mam metafor
Dzwoni do mnie Janusz i lecimy se na kawior
Żaden ze mnie autorytet, nasze banie są poryte
Nasze domy jak Sofitel, chociaż pensje są sowite
Kartki białe niczym kitel, jak wzywają no to idę
I choć martwi ją harmider to dobrze wie, że ogarnę jak Harvey Keitel
Szczeknij, a rozszarpię jak rottweiler
Wsadzasz do pyska co ci rzuci ghostwriter
Najpierw się naucz pisać gamoniu
To drewniane flow, ale za to z mahoniu
Wydaję numer i trafiam na okładkę
Później biję rekord tak jak Biedroń matkę
W tej branży gdzie pełno hajsu i proszku
A biedne dzieciaki traktują nas jak bożków
Stary A do V do I
Spełniłem większość swoich marzeń
10 lat życia to zabrało mi
Z tej okazji się widzimy na Torwarze
Wrócę do domu i opowiem to mamie
Poczuję spokój jak po diazepamie
Przeżyłem koszmar jak z ulicy wiązów
To życie jest kruche, więc się nie przywiązuj
Na tym świecie nic nie należy do nas
A że czasu jest mało to rób to, co kochasz
Jestem synem bożym, co dostał jeden talent
A później go pomnożył
Chyba nie umiem żyć inaczej
Joka, Pono – requiescat in pace
Nie boję się śmierci, bo nie raz umierałem
A gdy skończę już grać, wtedy spocznę w futerale
Szczęściarz, co ma życie wymarzone
Wracam do domu, przytulam syna, żonę
Nie wierz we wszystko, co tam o mnie piszą
Portale, gazety albo jakiś ku*wiszon
Dobre chłopaki, ale ze złego podwórka
Odliczam, bo zaraz rodzi mi się córka
Piszę to w nocy kiedy syn już zasnął
Zaspokojone potrzeby tak jak Maslow
Wkładam w to serce, no i pracy mnóstwo
A największego rywala widzę patrząc w lustro
Zostanę na płytach tak jak dżin w lampie
Nie było Spotify, słuchałem w Winampie
Mówili: atak to najlepsza obrona
To stara szkoła, starsza niż Sorbona
Przynoszę tylko chlubę temu miastu
i nie pojadą z nami, no bo nie mają podjazdu
Nie czczę diabła jak te wasze elity
Wierzę w Boga, co miał bok przebity
Wrzucam sobie Raszyn na mapę
WPR, czyli wielki polski raper

Dowiedz się więcej

Red Bull 64 Bars Live

RED BULL 64 BARS: ZE STUDIA NA SCENĘ. TYLKO SUROWE WERSY

PolskaTAURON Arena, Polska
Info o evencie