Kukon w Red Bull 64 Bars
© Dominik Czerny
Muzyka

Kukon: „To tylko Red Bull i 64 wersy”. Ale jakie! Sprawdź nowy numer!

Kukon wjeżdża z nowym, mocnym numerem Red Bull 64 Bars i dołącza do line-upu Red Bull 64 Bars Live. Posłuchaj całego kawałka i złap swój bilet na rapowe wydarzenie 2026 roku!
Autor: Tomek Doksa
Przeczytasz w 4 minPublished on
Red Bull 64 Bars – muzyczna seria, która rozgrzewa fanów rapu na całym świecie – doczekała się kolejnej mocnej odsłony w Polsce. Po numerach nagranych m.in. przez Sokoła, Palucha, Kaza Bałagane, Szpaka i Białasa, otwieramy trzeci sezon Red Bull 64 Bars w naszym kraju – tym razem z Kukonem za mikrofonem!
Quotation
To będzie nowy początek, jedziemy po forsę
Kukon w Red Bull 64 Bars
Po „Ogrodach” go poznacie. I kilkunastu innych płytach, które Kukon – jeden z najbardziej twórczych młodych raperów – zdążył już nagrać w swojej karierze. Reprezentant południowo-wschodniej Polski, wychowany na osiedlu Ogrody w Biłgoraju. To stąd wzięły się tytuły mixtape'ów „Ogrody Familia” (z 2014 r.) i „Ogrody Mixtape” (trzy części, z 2019, 2020 i 2022 r.), którymi Kukon zjednał sobie miliony fanów. W 2023 roku wygrał z Okim muzyczny pojedynek na żywo Red Bull SoundClash, a teraz – w Red Bull 64 Bars – pięknie wraca do swoich początków i tym mocnym numerem, wyprodukowanym przez jednego z najważniejszych producentów w Polsce Magierę, dołącza do line-upu Red Bull 64 Bars Live.
Kukon i Magiera w Red Bull 64 Bars

Kukon i Magiera w Red Bull 64 Bars

© Dominik Czerny

Po kilkunastu numerach Red Bull 64 Bars nagranych dotąd w naszym kraju i wykręcających milionowe wyświetlenia na YouTube, czas teraz na coś, czego jeszcze u nas nie było – Red Bull 64 Bars Live! 24 października w TAURON Arena Kraków najlepsi raperzy – Kukon, Paluch, Białas, Kaz Bałagane i wielu innych – wykonają na żywo swoje kawałki z serii Red Bull 64 Bars oraz inne numery. W takiej konfiguracji i repertuarze nie zobaczysz ich nigdzie indziej!
01

Kukon – Red Bull 64 Bars – cały tekst

2016 jestem w piekle, nie ma nic poza osiedlem
Przed niczym się nie cofnę, aby zdobyć becel

Oryginalny Red Bull

Red Bull Energy Drink

Red Bull Energy Drink
W głowie ciężko rosną długi, a ulica jest za mała
Nie wszystko się kalkuluje – ryzyko duże, a skala żadna
Opuszczamy Polskę i witamy Londyn
To będzie nowy początek, jedziemy po forsę
Może rok, odkuję się albo już nigdy nie wrócimy
Mikro pokój praca i codziennie nadgodziny
Pracę, którą wykonuję na bank już zabiło AI
Gigabajty tekstów, same jedynki i zera
Czuję, że mogę roz*ebać, jestem w niewłaściwym miejscu
Wysyłam rodzinie szmal, w nocy rozmawiam przez Facebook
Będzie dobrze, zbieram graty, wyruszam na Stansted
Jeśli nie teraz to nigdy, mam ostatnią szansę
Z Lexem gadam przy butelce z widokiem na patio
Nie zapomnę tego brachu, pomogłeś mi bardzo
Jest lokal 15 metrów, robimy w nim studio
Tylko palę i nagrywam, co chwilę mam nowe gówno
I ładuję to na YouTube, i ktoś chyba podał dalej
W miesiąc mamy milion viewsów, co za je*any przypadek
Generalnie wyjebane: dzwoni Sony, dzwoni ktoś tam
Ale kładę ma to lachę
Jak już tyle się czołgałem, to dowiozę to jak chcę
Same komercyjne akcje to HIP i HOP
Pojawił się ktoś z hajsem i chciał zabookować trasę
Potem wyszło, że farmazon, ale chuj tam, już wybaczę
Chłopaki wrócili z UK i trochę zaczął się taniec
Tańczyłem po mdma całą noc z „Ostatnim balem”
Hajsu z muzy nadal zero, a impreza trwa w najlepsze
Czuję, że coś się nie zgadza i zaraz to chyba pęknie
Chcą wy*ebać nas ze studia za nieopłacony rent
Zmienił zamki typ i zniknął, a tam został cały sprzęt
I zadzwonił Dawid Szynol, że może dać cztery koła
Jakbym na składankę nawinął
Możliwe, że wtedy uratował mi karierę, dzięki mordzia
Bez powodu nic się się chyba tu nie dzieje
Potem Kraków, zamieszkałem u Wiktorii
Próbowałem różnych dragów, byliśmy wszystkiego głodni
Co parę miesięcy album puszczałem, rosła kariera
Aż odezwał się Magiera i tak powstała „Afera”
Aż nie zadzwoniła mama, że za chwile umrze tata
I to zmieniło coś we mnie, od wtedy nie umiem płakać
A więc teraz jestem głową tej rodziny
Nie przetańczę ani grosza, pie*dolcie się sku*wysyny
Pisałem pierwsze „Ogrody” wku*wiony na wszystko wokół
Na komercję, na intencje złe, na fałszywych proroków
Miałem braci tylkom obok, nie dali mi zwariować
Sprzedaliśmy pierwszą trasę, ją odwołała korona
Wtedy odezwał się Queba, poleciałem do Tallina
Że tak bezinteresownie do mnie mój idol podbija?
I przywrócił mi wiarę trochę w ten cały teatr
Zawsze szacunek Kuba, ale to pisał adderrall
Na kwarantannie „Kraków, marzec” powstał w moment
Dużo piję, nadużywam w takim artystycznym gronie
Budzę się obok malarek, wróżek, kompozytorek
I nagle coś się zmieniło - drastycznie chcę dbać o zdrowie
Dzięki Bogu w samą porę
Poznałem miłą dziewczynę, wszystko poszło w dobrą stronę
Steez połączył mnie z Phunk'illem, a ten pomnożył rachunki
Wyszła dochodowa trasa, poznałem przemysł od kuchni
I tu się zaczyna rozdział, który podpisałbyś mainstream
Gdyby nie to, że od zawsze nie pasowałem do reszty
Niestety to tylko Red Bull i 64 wersy, ciąg dalszy historii
Będzie na płycie „Hooligan mercy”

Dowiedz się więcej

Red Bull 64 Bars Live

RED BULL 64 BARS: ZE STUDIA NA SCENĘ. TYLKO SUROWE WERSY

PolskaTAURON Arena, Polska
Info o evencie