Muzyka
Kto ma jaja w polskim rapie?
„W tej piep*onej grze ma się jaja albo...” – rapuje w swoim numerze Bisz. Idzie wiosna, zaraz święta i zajączki wielkanocne, dlatego sprawdziliśmy, kto ma jakie i do czego.
Słuchaj, ziomek, nie chcę żadnej wymówki / Jeśli robisz omlet, kupuj tylko jajka zerówki
Jakie jajka? Taco Hemingway wyjaśnił. Do omletu, czyli wiadomo, porannego smażonego „placka” tylko zerówki. To te z kodem 0 (zero), oznaczającym chów ekologiczny – na wolnym wybiegu i eko paszach. A jeśli już przy numerkach jesteśmy, warto przy zakupach wiedzieć, że kod 1 na opakowaniu jajek wskazuje na te z wolnego wybiegu, kod 2 – chów ściółkowy, a 3 – klatkowy. Które kupić? Fani Taco nie będą się długo zastanawiać.
Jej stanik, pończochy i majtki (zrywam) / Freestyle'e, koncerty, pisanki (nagrywam)
Niedaleka jest droga jajka do pisanki. Zwłaszcza wiosną, kiedy święta wielkanocne. Ale nie o takie pisanki Diho, nawijającemu gościnnie na wspólnej płycie Belmondziaka i GSP, chodzi. „Twoje pisanki to mikroskala / Bo odgrzewasz punchline'y lepiej niż mikrofala” – cisnął Jędrzej Edziowi w finale Wielkiej Bitwy Warszawskiej w 2014 roku. Pisanki, czyli pisane/układane przed występem/nagraniem teksty freestyle'owe. Często powtarzające użyte już kiedyś, czyjeś wersy. Obrazowo przedstawił to też m.in. Tomb, w dissie na Filipka: „Cię tak naszły wspominki, znowu zbierz pisanki od wszystkich / Niech to będzie i praca zbiorowa, coś tak jak truskawki, recykling”.
Najlepszy trap w kartonach po jajkach / Nie rozumiem nic, jak Kaczora Donalda
„Chłopaki robią łoł, łoł, chłopaki robią je, je / A ja się uczyłem rapować jak debil, tak jakby to było potrzebne” – żali się Bober na swoim „Przemyślanym albumie”. Nawiązuje tu do „najlepszego trapu”, którym tak ironicznie nazywa numery nagrywane w amatorskich warunkach (gdzie kartony po jajkach, tzw. wytłaczanki, robią za wytłumienie domowego studia) i o niezrozumiałym przekazie (łoł łoł, je je). Dziś wytłaczanki na ścianach rzeczywiście mogą śmieszyć, ale kiedyś były świadkami powstawania kultowych kawałków i albumów. Tak Pezet wspominał w wywiadzie z Red Bullem robienie płyty Płomień 81: „Nagrywaliśmy po mieszkaniach, a ściany były już wyklejone opakowaniami po jajkach”.
Co jest z tobą Mati? / Robię sobie jajka z rapu
To ten, co przyjechał, nabluzgał „tam jak raper roku”. Ale zanim Szpaku wykręcił ponad 10 mln wyświetleń swoim występem w Red Bull 64 Bars, pojawił się kiedyś gościnnie na płycie Chillwagonu. Po czym dostał od swoich słuchaczy trochę niekulturalnych uwag i pytań. O tym właśnie jest wers w kawałku „Zły”: „Zarzuca mi zmiany hejter” i zaraz Szpaka odpowiedź: „Robię sobie jajka z rapu / Nawinę naj*owsze gó*no i tak jestem jak gargulec z betonu (…)”. Jest, ale dajcie mu się też czasem wyluzować!
„Dzień dobry, czy mogę przyjąć zamówienie? / Dla mnie będzie chłodnik z dodatkowym jajkiem
Z ilu jaj Mariusz Pudzianowski je jajecznicę, patrz wyżej. A ile jajek Kaz Bałagane lubi w chłodniku? Ta zagadka też jest już rozwiązana. Chłodnik - czyli zupa na zimno, najczęściej poniżej temperatury pokojowej - podawany jest standardowo z jednym jajem. Spróbuj jednak zamówić dodatkowe i sprawdź, jak wtedy „dobra ta zupka”: „Połowa jajka pływa jak łódka / Be Do Gie robi tę nutkę znowu, to sama rusza się nóżka”.
Na mojej dziewczynie leżą ciuchy za dwie stówy / Na moim talerzu leżą jajka i brokuły
Zostajemy w temacie dobrego jedzenia. Tego Kukon szuka akurat w swoim kawałku „Drzewa”: „Zrobiłem się głodny, szukamy jakiejś miejscówy / Co mają dobre jedzenie i nie pochodzi z rozróby”. Z kolei wywołane przez niego jaja i brokuły to „szybka bombka zdrowia”, jak o tym połączeniu piszą na kulinarnych blogach. „Idealny pomysł na zdrowe, niskowęglowodanowe śniadanie lub lekki lunch, bogate w białko i witaminy” – to też z sieci. A co na to sam Kukon? „Na moim talerzu leżą jajka i brokuły / Całkiem spora dawka dopaminy bez piguły”.
Chleb żytni, oliwki, jajka sadzone dwa / W sklepowych alejkach krążę wzrokiem, w chwilę to okiełznam
Na koniec jeszcze jeden, szybki patent na posiłek dietetyczny. „Głodny, aż zaraz skręcę kiszkę, a nie chcę wiecznie kolejnej pizzy” – rapuje VNM na epce „Trailblazer”. Proponuje więc to proste rozwiązanie: „Na patelni jajka, oliwki, żytni na talerz bez masła”. Podbijamy, zdrówka i wesołych świąt!