Coraz większe problemy ekologiczne na świecie oraz coraz bardziej restrykcyjne normy sprawiają, że sporty motorowe, szczególnie te, które w mocnym stopniu korzystają z walorów przyrody, a do tego lubią hałas i spaliny. W tej kwestii mało dyscyplin może dorównać motocrossowi, który w sumie za to się kocha.
Świat wydaje się jednak zmierzać nieubłaganie w jednym kierunku i w ślad za powolnym przejmowaniem rynku przez samochody elektryczne, taka sama przyszłość może również czekać motocykle i motocross. Nic więc dziwnego, że najróżniejsi producenci od prawie dekady pracują nad cichymi offroadowymi jednośladami z napędem elektrycznym.
11 min
Mat Rebeaud prezentuje: SnoMX
Mat Rebeaud zabrał swój elektryczny motocykl, żeby troche poskakać na legendarnym Snowparku w Laax.
Zalety motocykli elektrycznych
Elektryczne crossy mimo, że niekoniecznie podbijają serca wszystkich fanów offroadu to dają sporo nowych możliwości, dzięki wielu zaletom, takim jak:
- Brak emisji spalin
- Niższe koszta utrzymania
- Łatwiejsza obsługa
- Cicha praca
Jeżeli zastanawiasz się nad przesiadką na elektryka - specjalnie przygotowaliśmy listę najciekawszych crossówek z silnikiem na prąd.
1. Stark VARG
Stark VARG to zdecydowanie najgłośniejszy hit ostatnich lat. Mimo, że nie emituje ani hałasu, ani spalin to stał się najpopularniejszym motocyklem, jeszcze przed swoją prawdziwą premierą! Póki co klienci, którzy złożyli zamówienie na elektryczne motocykle VARG w 2022 roku, muszą jeszcze czekać na ich wyprodukowanie, ale już teraz po świecie jeździ kilka testówek, więc znamy trochę szczegółów. Elektryk ma oferować 100 różnych trybów jazdy, generować moc większą niż wyczynowe 450-tki i prowadzić się jak dwusuwowa 125-tka. Brzmi ciekawie i prototypy ujeżdżany przez czołowych zawodników wyglądają równie dobrze, dlatego z niecierpliwością czekamy na pierwsze egzemplarze klientów i ich opinie.
- Cena: 54 000 PLN
- Prędkość: 100 km/h
- Czas ładowania: 1 do 2 godzin
- Czas pracy baterii: do 6 godzin
- Waga: 110 kg
2. KTM Freeride E-XC
KTM Freeride E-XC to jeden z najbardziej popularnych elektryków na rynku. Wyposażony jest w baterię litowo-jonową KTM PowerPack, którą łatwo się wyciąga. Dokupienie dodatkowego akumulatora pozwala na jazdę niemal bez przerwy cały dzień. Można się nim ścigać w zawodach, albo po prostu zabrać na ulubione miejscówki w terenie. Mimo, że ilość koni na papierze nie powala to dzięki 42 Nm momentu obrotowego dostępnego od samego początku. Elektryczny KTM to świetna zabawka dla profesjonalistów, ale również i doskonała maszyna dla amatorów.. Dzięki ergonomicznej i lekkiej konstrukcji jest dziecinnie prosty w prowadzeniu.
- Cena: 33 000 PLN
- Vmax: 80 km/h
- Czas ładowania: 1.8 godziny
- Czas pracy baterii: 1.5 - 3 godziny
- Waga: 111 kg
3. Cross elektryczny Alta Motors Redshift MX
Alta Motors znana jest z budowy najlepszych e-crossówek na rynku, więc nic dziwnego, że widząc Redshift MX będziecie zbierać szczękę z podłogi. Motocykl jest wyposażony w mocną baterię litowo-jonową bezsprzęgłową skrzynię i lekką ramę. Motocykl jest dedykowany głównie dla doświadczonych zawodników i można nim śmiało rywalizować z czterosuwowymi 250-tkami. Cena może nie należy do najniższych, ale imponująca moc i niesamowite prowadzenie zdecydowanie ją rekompensuje. Niestety Alta Motors nie produkuje już elektrycznych crossówek, więc warto rozejrzeć się za używanymi, które raczej będą tylko zyskiwały na wartości.
- Cena: 42 000 PLN
- Vmax: 80 km/h
- Czas ładowania: 2 godziny
- Czas pracy baterii: 1 godzina
- Waga: 118 kg
4. Cake Kalk&
Cake Kalk& to pierwszy elektryczny motocykl z homologacją oferowany przez producenta. Można nim przyjemnie jeździć zarówno w terenie jak i po drogach. Dzięki mocnej baterii można poszaleć przejeżdżając 90 kilometric. Przez zaporową cenę dedykowany jest bardziej dla hobbistów niż początkujących kierowców, mimo, ze prowadzi się całkiem nieźle.
- Cena: 56 000 PLN
- Vmax: 90 km/h
- Czas ładowania: 2.5 godziny
- Czas pracy baterii: 3 godziny
- Waga: 79 kg
5. Zero FX
Zero FX to sportowy elektryk zbudowany na bazie crossówki, który podbił już wiele serc. Może rozpędzić się nawet do 136 km/h zapewniając kierowcy potężny zastrzyk adrenaliny. Do tego kierowca może wybierać między trybami Eco i Sport, żeby dostosować moc i zużycie energii do panujących warunków i terenu. Mało tego, można go nawet tuningować za pomocą aplikacji na telefon Zero Motorcycles! Mimo, że ten motocykl posiada jeden z najdłuższych czasów ładowania baterii, to zasięg na poziomie 145 km, moc wynosząca 46 koni i 105 Nm momentu zdecydowanie to rekompensuje.
- Cena: 36 000 PLN
- Vmax: 136 km/h
- Czas ładowania: 9.7 godzin
- Czas pracy baterii: 145 km od pełnego naładowania
- Waga: 130 kg
6. Motocykl elektryczny Electric Motion Escape
The Electric Motion Escape znani są z produkowania trialówek, ale potrafią robić również świetne crossówki. Ich nowy model świetnie się prowadzi, dzięki czemu znajdzie zastosowanie u zawodników o różnym stopniu zaawansowania. Kierowcy mogą wybierać spośród trzech dostępnych map, żeby dostosować osiągi motocykla do swoich umiejętności. Może Electric Motion Escape nie będzie wystarczający, żeby wystartować nim ze spalinowymi maszynami, ale zabawa jaką da w terenie będzie ogromna!
- Cena : 34 000 PLN
- Vmax: 72 km/h
- Czas ładowania: 2.5 godziny
- Czas pracy baterii: 60 km
- Waga: 77 kg
7. E-cross Kuberg Cross Hero
Jeżeli szukasz motocykla na początek przygody z offroadem dla dziecka, Kuberg Cross Hero będzie doskonałym wyborem. Maksymalne obciążenie tego pojazdu to 50 kg, ale z pewnością nawet rodzice będa mogli zaliczyć krótką rundkę. Rozpędza się do 30 km/h, więc może jeszcze nie pozwoli dzieciakom na podboje torów, ale doskonale wprowadzą w świat terenowych motocykli.
- Cena: 10 000
- Vmax: 30 km/h
- Czas ładowania: 6 godzin
- Czas pracy baterii: 2 godziny
- Waga: 35 kg
8. Elektryk Kuberg FreeRider
Kiedy już przyjdzie czas przesiadki z Cross Hero, nastolatkowie i dorośli mogą wskakiwać na FreeRidera. Porządne zawieszenie zapewnia ogromny komfort jazdy, Szczególnie mniej zaawansowanym kierowcom. Ciekawą opcją jest możliwość wyboru spośród trzech rozmiarów opon Może nie jest to najszybszy motocykl na rynku, ale idealny do codziennej jazdy.
- Cena: 16 000 PLN
- Vmax: 55 km/h
- Czas ładowania: 2.5 godzin
- Czas pracy baterii: 1 godzina
- Waga: 36 kg
9. Elektryczny jednoślad Bultaco Brinco R
Może to nie jest maszyna do wygrywania wyścigów, ale Bultaco Brinco R to doskonały wybór, jeżeli poszukiwana jest hybryda crossówki i roweru MTB. Oferuje dużą moc w stosunku do wagi, więc trzeba już trochę ogarniać, żeby jeździć bezpiecznie tym sprzętem. Nie posiada niestety homologacji, więc nie można nim jeździć po drogach publicznych, ale na prywatnych trasach i zamkniętych torach z pewnością będzie można się na nim świetnie bawić.
- Cena: 21600 PLN
- Vmax: 107 km/h
- Czas ładowania: 3 godziny
- Czas pracy baterii: 96 km od pełnego naładowania
- Waga: 39 kg
10. MotoTec 24 V
Prawdziwym sprzętem dla aspirujących motocrossowych zawodników jest MotoTec 24V. Ta pełnowymiarowa maszyna jest doskonałą opcją do wprowadzenia dzieci do świata jazdy terenowej bez rozbijania banku. Tarczowe hamulce zapewniają odpowiednią siłę hamowania, a porządne zawieszenie zapewnia świetny komfort. Ten motocykl może nie dotrzyma tempa prawdziwym e-crossówkom, ale pozwolą przygotować się do jazdy nimi pewnego dnia.
- Cena: 1316 PLN
- Vmax: 24 km/h
- Czas ładowania: 4-6 godzin
- Czas pracy baterii: 1 godzin
- Waga: 30 kg
11. Motocykl elektryczny Sur-Ron MX
Sur-Ron produkuje świetne maszyny dla dorosłych, którymi jeździć mogą zawodnicy na każdym poziomie zaawansowania. W trybie sport model the MX wykorzystuje opory tarcia do ładowania baterii kiedy odpuszcza manetkę gazu. Przed modyfikacjami, homologowaną wersja rozpędza się tylko do 32 km/h, co zdecydowanie nie robi szału. Prawdziwa zabawa zaczyna się jednak po rozlokowaniu ograniczeń.
- Cena: 18 000 PLN
- Vmax: 72 km/h
- Czas ładowania: 3 godziny
- Czas pracy baterii: 100 km od pełnego naładowania
- Waga: 50 kg
Jeżeli szukacie ekologicznej alternatywy dla tradycyjnych motocykli crossowych, zacznijcie od któregoś z naszej listy. Coraz więcej zawodników sprawdza korzyści płynące z jazdy e-crossówkami, więc z pewnością będzie się pojawiało ich coraz więcej na rynku.