Toruń mistrzem Polski - PGE Ekstraliga
© Mateusz Bialczyk / Forum
Żużel

Czy to był bieg sezonu? Podsumowujemy 7. kolejkę w PGE Ekstralidze

Siódma runda PGE Ekstraliga przyniosła nam wiele emocji i także sporą niespodziankę. Mamy także nowego lidera w klasyfikacji generalnej programu Red Bull Juniorskie Asy!
Autor: Marcin Karwot
Przeczytasz w 5 minPublished on

Przetasowania w młodzieżowej rywalizacji

Podsumowanie kolejki rozpoczynamy tradycyjnie od sprawdzenia zmagań w programie Red Bull Juniorskie Asy. Za nami dokładnie półmetek rywalizacji w fazie zasadniczej, a walka ciągle się rozkręca. W piątkowych spotkaniach trójki przywieźli Szymon Ludwiczak (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) oraz Kevin Małkiewicz (Bayersystem GKM Grudziądz).
W niedzielę górą byli z kolei Nazar Parnicki (Fogo Unia Leszno) i Antoni Kawczyński (PRES Grupa Deweloperska Toruń). Ten drugi wykorzystał potknięcie Bartosza Bańbora i objął samodzielne prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Z kolei Parnicki wskoczył na drugie miejsce w programie Red Bull Juniorskie Asy.
Red Bull Juniorskie Asy

Red Bull Juniorskie Asy

© Tomasz Charęza / Odrastudio

Zdziesiątkowana Sparta i tak zrobiła swoje - Krono-Plast Włókniarz Częstochowa - Betard Sparta Wrocław 42:48

Betard Spartę Wrocław czekał w piątek najłatwiejszy wyjazd w tym sezonie. Mierzyli się bowiem z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa, który jest w tym roku czerwoną latarnią PGE Ekstraligi. Wrocławska ekipa ma w ostatnim czasie jednak ogromne problemy z kontuzjami. Dan Bewley i Mikkel Andersen złamali kości w nodze, a Artiom Łaguta złamał z kolei rękę. Sparta musiała się ratować i ściągnęła Mikkela Becha, który powrócił do żużla w tym sezonie po paru latach przerwy. Duńczyk jednak nie dokonał cudu i zdobył w piątek tylko punkt.
Kibice Włókniarza mieli wielką nadzieję, że ich drużyna wykorzysta problemy gości i wygra pierwsze spotkanie w tym roku. Po dwóch seriach ten scenariusz był nadal możliwy. Co prawda gospodarze przegrywali, ale tracili tylko cztery “oczka”. W drugiej części spotkania potrafili się nawet zbliżyć do dwóch punktów różnicy, ale ostatecznie Betard Sparta przypieczętowała zwycięstwo w nominowanych gonitwach. Wielkim bohaterem gości był Brady Kurtz. Wicemistrz świata zdobył 18 punktów w sześciu startach. Ważnymi ogniwami byli również Maciej Janowski (13 pkt) i Bartłomiej Kowalski (10 pkt). U częstochowian najlepszy był Jaimon Lidsay - autor 13 “oczek” w sześciu wyścigach.

Oryginalny Red Bull

Red Bull Energy Drink

Red Bull Energy Drink

Seria dobiegła końca - Orlen Oil Motor Lublin - Bayersystem GKM Grudziądz 44:46

Piątkową część kolejki kończyło starcie Orlen Oil Motor Lublin - Bayersystem GKM Grudziądz. Goście przystępowali do tego spotkania jako liderzy PGE Ekstraligi, przegrywając tylko raz w tym sezonie. Faworytami byli jednak zawodnicy z Lublina, którzy nie przegrali meczu na swoim torze od kwietnia 2023 roku, kiedy to ulegli wówczas klubowi z Wrocławia. Orlen Oil Motor także jednak boryka się z kontuzjami, bowiem Fredrik Lindgren musiał operować złamaną kostkę.
Piątkowy mecz był niezwykle wyrównany. Motor lepiej wszedł w spotkanie, ale GKM szybko dopasował się do lubelskiego toru, dzięki czemu do samego końca nie wiedzieliśmy, kto sięgnie po triumf. Niezwykle kluczowy był 13. bieg, kiedy to paraZmarzlik - Woryna jechała na 5:1. Niesamowitą akcją na ostatnim łuku popisał się Michael Jepsen Jensen, który wyprzedził obu zawodników! To zdecydowanie będzie kandydat do biegu sezonu. O wszystkim zadecydował jednak i tak ostatni bieg dnia, ale tam dobrze swoją robotę wykonali Jepsen Jensen oraz Tarasienko i to ekipa z Grudziądza mogła się cieszyć z przerwania imponującej serii Motoru. Tarasienko był najlepiej punktującym zawodnikiem swojej drużyny - zebrał 11 “oczek”. U gospodarzy był z nim zaś Bartosz Zmarzlik, który zdobył 13 punktów, ale w aż sześciu biegach.
Red Bull Juniorskie Asy

Red Bull Juniorskie Asy

© Tomasz Charęza / Odrastudio

Liderzy nie zawiedli - PRES Grupa Deweloperska Toruń - Gezet Stal Gorzów 52:38

Niedzielne zmagania w PGE Ekstralidze rozpoczęliśmy od pojedynku PRES Grupy Deweloperskiej Toruń z Gezet Stalą Gorzów. Mimo że zdecydowanymi faworytami byli gospodarze to początek meczu zapowiadał spore emocje. Po pierwszej serii mieliśmy remis, a na półmetku spotkania goście tracili zaledwie cztery “oczka”. To był jednak moment, kiedy torunianie wrzucili kolejny bieg i mocno odjechali swoim rywalom.
Triumf w meczu zapewnili sobie jeszcze przed biegami nominowanymi, kiedy to para Sajfutdinow - Lambert pewnie przyjechała na 5:1. Aktualni mistrzowie Polski dzięki wygranej awansowali na trzecie miejsce w tabeli i zrobili spory krok w kierunku fazy play-off. U gospodarzy najlepiej prezentował się Emil Sajfutdinow, który w niedzielę zebrał na Motoarenie aż 12 punktów. Tyle samo “oczek” zdobył Anders Thomsen z Gezet Stali, ale on potrzebował na to jednego biegu więcej.
Red Bull Juniorskie Asy - nagrody w programie

Red Bull Juniorskie Asy - nagrody w programie

© Red Bull Polska

Klasyk dla gości - Stelmet Falubaz Zielona Góra - Fogo Unia Leszno 38:52

Siódmą kolejkę zamknął żużlowy klasyk, czyli mecz Stelmet Falubaz Zielona Góra - Fogo Unia Leszno. Zespół Grzegorza Walaska także mierzy się z kontuzjami. Przypomnijmy, że na początku sezonu złamania nogi doznał Damian Ratajczak, a ostatnio poszkodowany został Dominik Kubera. Brak stałego zawodnika cyklu Grand Prix zmienił trochę stan gry i wydawało się, że to goście będą faworytami do zwycięstwa w niedzielę. Jeszcze przed spotkaniem, na próbie toru, spory pech dopadł Nazara Parnickiego, któremu silnik rozleciał się na… pół. Aktualny mistrz świata juniorów jednak się tym nie przejął i wygrał juniorski bieg.
Na półmetku pojedynku goście prowadzili już ośmioma punktami. Falubaz zaczął wdrażać rezerwy taktyczne, ale one… nic nie dawały. Ba, Unia jeszcze powiększała przewagę! Goście zapewnili sobie zwycięstwo jeszcze przed biegami nominowanymi, chociaż 13. bieg przegrali 2:4. Trzeba przyznać, że Fogo Unia wyglądała w niedzielę bardzo pewnie i przekonująca wygrała z Falubazem. Kto wie, być może leszczynianie mocno zbliżyli się do fazy play-off. Liderem gości był Piotr Pawlicki, który zdobył 14 punktów. U gospodarzy tym razem swoją robotę dobrze wykonał Leon Madsen - 13 “oczek” w sześciu biegach.