Max Verstappen z punktami na start sezonu 2026 Formuły 1
© Getty Images / Red Bull Content Pool
F1

F1: Nowa era i nowy sezon rozpoczęte! Zacięte ściganie w Australii

Max Verstappen ruszał do pierwszego wyścigu nowej ery F1 – GP Australii z 20. pola, ale po znakomitej pogoni finiszował na 6. miejscu. Punkty w debiucie w Formule 1 zdobył z kolei Arvid Lindblad.
Autor: Nelly Pluto-Prondzyńska
Przeczytasz w 7 minPublished on
Sezon 2026 otworzył zupełnie nowy rozdział w historii królowej motorsportu. Najważniejszą zmianą jest wprowadzenie aktywnych elementów aerodynamicznych, które dostosowują się do sytuacji na torze. Równie istotna jest rewolucja w jednostkach napędowych – nowe układy są w 50% spalinowe i w 50% elektryczne, co oznacza ogromny wzrost znaczenia energii elektrycznej i zarządzania baterią. Dzięki temu samochody są bardziej efektywne energetycznie, ale jednocześnie wymagają od kierowców i zespołów jeszcze bardziej precyzyjnej strategii zarządzania energią podczas wyścigu.
Do nie lada emocji doszło już w kwalifikacjach, w których pierwszy rząd – zgodnie z oczekiwaniami – zablokowali kierowcy Mercedesa: George Russell oraz Kimi Antonelli. Świetne, trzecie pole startowe wywalczył z kolei Isack Hadjar, który już w debiucie w barwach Oracle Red Bull Racing wskoczył do czołowej trójki w Q3. Ogromnego pecha miał z kolei Max Verstappen, który rozbił bolid już na pierwszym okrążeniu pomiarowym w Q1 i w efekcie przyszło mu startować z 20. pola. Świetnie poradzili sobie też obaj kierowcy Visa Cash App Racing Bulls F1 – Liam Lawsonbył ósmy, a debiutujący w Formule 1 Arvid Lindbladdziewiąty.
Isack Hadjar trzeci w kwalifikacjach do GP Australii

Isack Hadjar trzeci w kwalifikacjach do GP Australii

© Getty Images / Red Bull Content Pool

Isack Hadjar udanie debiutuje w barwach Oracle Red Bull Racing

Isack Hadjar udanie debiutuje w barwach Oracle Red Bull Racing

© Getty Images / Red Bull Content Pool

Po starcie doszło do nie lada emocji, gdy z czwartego pola na czoło stawki wyskoczył Charles Leclerc, potwierdzając to, co było wiadomo po testach – że Ferrari dysponuje atomowymi wręcz startami. Wkrótce na trzecie miejsce wskoczył też jego team-partner Lewis Hamilton, a w międzyczasie długo trwała walka Monakijczyka oraz Russella.
Chaos na starcie wyścigu F1 o GP Australii 2026…

Chaos na starcie wyścigu F1 o GP Australii 2026…

© Getty Images / Red Bull Content Pool

… i równie szalona sytuacja w pierwszym zakręcie nowego sezonu

… i równie szalona sytuacja w pierwszym zakręcie nowego sezonu

© Getty Images / Red Bull Content Pool

MaxVerstappen miał wyjątkowo trudne zadanie, bo do wyścigu ruszał dopiero z 10. linii. Holender szybko jednak rozpoczął odrabianie strat i już w pierwszej fazie rywalizacji wskoczył do TOP 10. Na piątym okrążeniu wyprzedził GabrielaBortoleto z Audi, awansując na 11. miejsce, a dwa kółka później pokonał Olivera Bearmana z Haasa i znalazł się w strefie punktowej. 4-krotny mistrz świata świetnie wykorzystał także moment wirtualnej neutralizacji, by wykonać pit stop i w efekcie zyskać trochę czasu. Po powrocie na tor szybko wyprzedził Arvida Lindblada i awansował już na szóste miejsce. W drugiej części wyścigu Verstappen walczył jeszcze o piątą lokatę z Lando Norrisem, jednak większa degradacja opon nie pozwoliła mu przeprowadzić decydującego ataku. Mimo to kierowca Oracle Red Bull Racing zakończył wyścig na szóstej pozycji, notując imponującą pogoń przez stawkę.
Max Verstappen odrabiał straty po starcie niemalże z końca stawki

Max Verstappen odrabiał straty po starcie niemalże z końca stawki

© Getty Images / Red Bull Content Pool

„Pierwsze okrążenia były dość chaotyczne i najważniejsze było, żeby trzymać się z dala od problemów. Na starcie mieliśmy kłopot z baterią – gdy tylko puściłem sprzęgło, nie było mocy, więc musimy dokładnie zrozumieć, co się wydarzyło. Później całkiem sprawnie przebijaliśmy się przez stawkę, wykonaliśmy kilka dobrych manewrów i sporo się nauczyliśmy o samochodzie. W pewnym momencie jechaliśmy już własny wyścig, ale niestety mieliśmy zbyt duże zużycie opon. Zachowanie ogumienia było zaskakujące – na twardej mieszance pojawiło się sporo grainingu, co utrudniło nasze przejazdy i sprawiło, że trudno było walczyć o coś więcej. Musimy to dokładnie przeanalizować. Pod koniec próbowaliśmy wszystkiego, żeby jeszcze raz wyprzedzić i zyskać pozycję, ale gdy tylko się zbliżałem, opony zaczynały się rozpadać. Mimo wszystko zespół wykonał świetną pracę – powrót z 20. miejsca na szóste to solidny wynik i jako zespół będziemy dalej pracować, aby zmniejszyć stratę" – mówił na mecie Max Verstappen.
Max Verstappen z punktami na start sezonu 2026 F1

Max Verstappen z punktami na start sezonu 2026 F1

© Getty Images / Red Bull Content Pool

O sporym pechu może mówić jego nowy team-partner Isack Hadjar. Francuz dobrze wystartował i początkowo utrzymywał się w czołówce, jednak już w pierwszych okrążeniach zaczął zgłaszać problemy z samochodem. Kłopoty z układem napędowym i zarządzaniem energią sprawiły, że tempo kierowcy Red Bulla wyraźnie spadło i tracił on kolejne pozycje. Mimo prób utrzymania się w rywalizacji sytuacja szybko stała się jeszcze trudniejsza – w samochodzie pojawiły się niepokojące dźwięki i zespół zdecydował o wycofaniu auta z wyścigu. Hadjar musiał zakończyć rywalizację już na 11. okrążeniu wyścigu, kiedy zajmował piąte miejsce.
„Dzisiejszy dzień jest frustrujący. Byłem przekonany, że możemy walczyć o podium, więc taki rezultat jest rozczarowujący. Start miałem bardzo dobry, ale niestety problem pojawił się praktycznie od razu. Przez cały weekend niezawodność była dobra, jednak wyścig to zupełnie inna historia i bardzo wcześnie poczułem, że coś jest nie tak. Samochód wydawał dziwny dźwięk i wiedziałem, że nie dojedziemy do mety. To frustrujące, ale takie rzeczy się zdarzają, zwłaszcza tak wcześnie w naszym projekcie. Szybko przenosimy się do Chin. Mamy krótki czas między wyścigami, ale jestem pewien, że wyciągniemy z tego wnioski" – przekonywał Isack Hadjar.
Isack Hadjar pechowo w Australii…

Isack Hadjar pechowo w Australii…

© Getty Images / Red Bull Content Pool

Wyścig o Grand Prix Australii 2026 wygrał George Russell. Kierowca Mercedesa od początku jechał w ścisłej czołówce i w pierwszej fazie rywalizacji toczył zaciętą walkę o prowadzenie z Charlesem Leclerkiem. Obaj wielokrotnie wymieniali się pozycjami, jednak po serii pit stopów i lepszej strategii, w drugiej części wyścigu Russell odzyskał kontrolę nad rywalizacją i pewnie dowiózł zwycięstwo do mety. Za nim na podium znalazł się jego zespołowy kolega Kimi Antonelli, dzięki czemu Mercedes rozpoczął sezon od dubletu. Trzecie miejsce zajął Charles Leclerc, a tuż za nim finiszował jego team-partner z Ferrari Lewis Hamilton. Pierwszą piątkę uzupełnił urzędujący mistrz świata Lando Norris.
Lando Norris
Na uwagę zasługuje też występ debiutującego w Formule 1 ArvidaLindblada. Brytyjczyk po bardzo dobrym starcie z 9. pola szybko przesunął się w górę stawki i przez dużą część wyścigu jechał w czołowej grupie, rywalizując m.in. z Verstappenem i Bearmanem. Lindblad pojechał solidny i spokojny wyścig, unikając błędów w wymagających nowych samochodach i dowiózł do mety 8. miejsce, zdobywając cztery punkty już w swoim debiucie. Tym samym, w wieku 18 lat i 7 miesięcy, został trzecim najmłodszym punktującym kierowcą w historii Formuły 1. Młodsi byli tylko Max Verstappen w 2015 roku oraz Kimi Antonelli w ubiegłym sezonie. Tymczasem drugi z kierowców Visa Cash App Racing Bulls F1, Liam Lawson miał znacznie trudniejszy wyścig – po starcie stracił sporo pozycji i musiał przebijać się przez stawkę, ostatecznie kończąc rywalizację na 13. miejscu.
Arvid Lindblad z punktami w debiucie w Formule 1

Arvid Lindblad z punktami w debiucie w Formule 1

© Getty Images / Red Bull Content Pool

Druga runda sezonu 2026 Formuły 1 odbędzie się już za tydzień, w weekend 13-15 marca, w Chinach. Na torze w Szanghaju zostanie rozegrany pierwszy w tym roku sprint.

GP Australii 2026 – wyniki wyścigu F1:

Kierowca

Kraj

Team

Strata

1

George Russell

GBR

Mercedes AMG Petronas F1 Team

58 okr.

2

Kimi Antonelli

ITA

Mercedes AMG Petronas F1 Team

+2.974s

3

Charles Leclerc

MON

Scuderia Ferrari HP

+12.519s

4

Lewis Hamilton

GBR

Scuderia Ferrari HP

+16.144s

5

Lando Norris

GBR

McLaren Mastercard F1 Team

+51.741s

6

Max Verstappen

NED

Oracle Red Bull Racing

+54.617s

7

Oliver Bearman

GBR

TGR Haas F1 Team

+1 Lap

8

Arvid Lindblad

GBR

Visa Cash App Racing Bulls F1 Team

+1 Lap

9

Gabriel Bortoleto

BRA

Audi Revolut F1 Team

+1 Lap

10

Pierre Gasly

FRA

BWT Alpine F1 Team

+1 Lap

11

Esteban Ocon

FRA

TGR Haas F1 Team

+1 Lap

12

Alex Albon

THA

Atlassian Williams F1 Team

+1 Lap

13

Liam Lawson

NZL

Visa Cash App Racing Bulls F1 Team

+1 Lap

14

Franco Colapinto

ARG

BWT Alpine F1 Team

+2 Laps

15

Carlos Sainz

ESP

Atlassian Williams Racing

+2 Laps

16

Sergio Perez

MEX

Cadillac F1 Team

+3 Laps

17

Lance Stroll

CAN

Aston Martin Aramco F1 Team

+15 Laps

Fernando Alonso

ESP

Aston Martin Aramco F1 Team

DNF

Valtteri Bottas

FIN

Cadillac F1 Team

DNF

Isack Hadjar

FRA

Oracle Red Bull Racing

DNF

Oscar Piastri

AUS

McLaren Mastercard F1 Team

DNS

Nico Hulkenberg

GER

Audi Revolut F1 Team

DNS

15 min

Max Verstappen bolidem F1 po śniegu!

Max Verstappen za kierownicą samochodu Formuły 1 po kultowym stoku narciarskim w Austrii.

Dowiedz się więcej

Max Verstappen

Holender to czterokrotny mistrz świata Formuły 1, który już teraz uważany jest za jednego z najlepszych kierowców w historii tego sportu.

HolandiaHolandia

Isack Hadjar

Najnowszy zawodnik Visa Cash App Racing Bulls F1 Team, Isack Hadjar bardzo dobrze prezentował się w F2 i nie może się doczekać się ścigania w królowej sportów motorowych.

FrancjaFrancja

Liam Lawson

Awans Liama Lawsona z Nowej Zelandii w świecie motorsportu doprowadził go do spełnienia dziecięcego marzenia – miejsca w zespole Oracle Red Bull Racing F1.

Nowa ZelandiaNowa Zelandia