Mimo dominacji serwisów streamingowych i odejścia słuchaczy od nośników fizycznych, winyle wciąż mają się dobrze. Kupują je nie tylko kolekcjonerzy, ale i ci, którym słuchanie muzyki online nie wystarcza i potrzebują mieć bardziej namacalny kontakt z nagraniami swoich ulubionych wykonawców. Niektórzy potrafią wydać za płyty winylowe fortunę, byle mieć na półce albumy ukochane lub te najbardziej pożądane, trudno dostępne. Wśród tych ostatnich mogą być wydawnictwa z pierwszego tłoczenia lub z bardzo limitowanych nakładów. Niedostępne już w regularnej sprzedaży. I wcale nie muszą być to „białe kruki” z zagranicy! Sprawdziliśmy, po ile można dziś znaleźć w serwisach aukcyjnych winyle polskich artystów.
PRO8L3M „Art Brut Mixtape” – 8999,99 zł
Limitowany i numerowany winyl hiphopowego duetu PRO8L3M. Dokładnie 117 z 500 sprzedanych sztuk. W momencie pisania tego tekstu w serwisie Allegro do zgarnięcia za niecałe 9 tys. złotych. Sprzedający podaje, że płyta jest nieużywana, w folii, z lekkim tylko rozwarciem w miejscu, gdzie numerowano album. I jak na razie jedyna dostępna. Ktoś chętny?
Republika „Masakra” – 5600 zł
Siódmy krążek Republiki, z 1998 roku. Choć według wokalisty, kompozytora i autora tekstów Grzegorza Ciechowskiego to właściwie trzeci album tego zespołu (po „Nowych Sytuacjach” i „Nieustannym Tangu”). Wyceniony na jednej z aukcji na 5,6 tys. zł, ale kto lepiej poszuka, znajdzie go taniej.
Maanam „Derwisz i Anioł” – 5500 zł
5,5 tys. zł – tyle trzeba zapłacić za pierwsze winylowe wydanie albumu „Derwisz i Anioł” Maanamu. Z 1991 roku. Po raz kolejny ten materiał pojawił się na winylu w 2016 roku i jest dziś łatwo dostępny. Ale kto chce mieć na półce płytę z pierwszego tłoczenia, musi dać więcej.
PRO8L3M „C30-C39” – 4999,99 zł
Jeszcze jeden drogi PRO8L3M. Tym razem to winylowe wydanie pierwszego minialbumu „C30-C39” z 2013 roku, który duet wypuścił na rynek w limitowanym nakładzie 500 sztuk. Płyta, która ma numer 20, dostępna jest dzisiaj w sieci za 5 tys. zł. Bez grosza. Bo to oferta dla prawdziwie zakochanych, bez reszty.
1 min
Szybka historia nośników muzyki
Animowany film opowiadający historię formatów muzycznych, od wczesnych fonografów przez winyl, kasety i płyty CD po streaming.
Dżem „Detox” – 3000 zł
„A gdyby tak wszyscy ludzie mogli przeżyć taki jeden dzień / Gdy wolność wszystkich wszystkich zbudzi i powie: idźcie tańczyć, to nie sen” – śpiewa Rysiek Riedel w słynnym „Śnie o Victorii”. Kto ma pod ręką 3 tys. zł może sobie potańczyć do winylowego wydania „Detoxu”, z którego pochodzi ten numer. W sieci można znaleźć ofertę sprzedaży album z 1991 roku, podpisany jeszcze na okładce przez wokalistę i innych członków zespołu.
Łona „Absurd i Nonsens” – 2999,99 zł
Absurd – ktoś powie, widząc ceny za niektóre winyle. I nonses – rzuci ktoś drugi. Ale ci, którzy je zbierają, mają swoje racje. „Płyty winylowe zawsze były dla mnie czymś mitycznym, magicznym. Ten nośnik ma w sobie coś niesamowitego. Wiesz, ta igła kiedy ślizga się po rowkach i nadaje muzyce niesamowite brzmienie... Ja od samego początku, odkąd robię muzykę, chciałem ją wydawać na winylach” – mówił w tej rozmowie z Red Bullem Jarecki. Swoje numery na czarnych krążkach wydawali też znakomici Łona i Webber. Kto chciałby mieć pierwszy album tego duetu, z 2007 roku i na winylu, może go złapać na jednej z aukcji za prawie 3 tys. złotych.
7 min
Red Bull Tour Bus – Wspólna Scena – Szczecin
Nad Odrą rap pływa z gracją. Skąd to wiemy? Z reportażu nagranego przy okazji trasy Red Bull Tour Bus: Wspólna Scena w Szczecinie.
Mata „100 dni matury” – 2499,99 zł
Bardzo ciężko dostępna płyta. Limitowana edycja 500 sztuk. Nakład wyczerpany. Tak winylowe wydanie „100 dni matury”, czyli „najlepszej pamiątki z czasów szkolnych, jaką artysta mógł sprezentować sobie i słuchaczom” – cytując wydawcę SBM Label – opisuje sprzedawca jednego z egzemplarzy. Za debiutancki album Maty, z którego pochodzi m.in. „Patointeligencja” i „Biblioteka trap”, życzy sobie 2499,99 zł.
Dawid Podsiadło „Leśna Muzyka” – 2499,99 zł
„Chcę szukać czegoś nowego i niekoniecznie mierzonego skalą wielkości koncertu na PGE Narodowym. Wolę eksperymentować, rozwijać się w inne strony i bawić się tym, co mamy” – mówił nam Dawid Podsiadło po historycznym koncercie, który zagrał z Taco Hemingwayem. Ogłosił wtedy, że rusza w nową, kameralną i brzmiącą w inny sposób niż wcześniejsze, trasę „Leśna Muzyka”. Jej dokumentacja pojawiła się później m.in. na limitowanym winylu, który poza płytami zawierał stylowy album ze zdjęciami z koncertów. Piękna pamiątka i taka sama cena – prawie 2,5 tys. zł.
9 min
Dawid Podsiadło: "Matylda" i sesja akustyczna w górach
Zobacz film z wyjątkowej sesji Dawida Podsiadło w górach
Cool Kids Of Death „Cool Kids Of Death” – 2399,99 zł
Jedna z najważniejszych polskich płyt pierwszej dekady XXI wieku. Choć zdaniem niektórych jej autorzy – Cool Kids Of Death – tworzyli muzykę dla pokolenia, które istniało tylko w ich wyobraźni. Jakie by o nich opinie nie były, faktem jest, że o debiucie CKOD mówiło się dużo i długo. „To płyta pełna uwydatnionej, namacalnej wręcz energii, pulsująca beatem nowych czasów, przyprawiająca o cudowne, aluminiowe wiercenie w głowie” – pisał o niej serwis Porcys. A właściciel jednego z winylowych wydań, które za ponad 2,3 tys. można kupić dziś w sieci od siebie dodaje: „Nigdy nie odtwarzana, stan mint”. Są chętni?