Red Bull Rap & Mat: Wini i Favst
© Karolina Wiorko
Muzyka

Będą memy! Najśmieszniejsze momenty z rapowego quizu Red Bull Rap & Mat

Ile zwierząt naliczył Tede, ilu ulicznych raperów Pawbeats, a kogo zdissował Filipek? Przypominamy najśmieszniejsze i już legendarne momenty z rapowego quizu Red Bull Rap & Mat.
Autor: Tomek Doksa
Przeczytasz w 4 minPublished on

Niełatwy jest żywot ulicznego rapera, ale to Pawbeats

Zadanie wydawało się proste: wymień jak najwięcej raperów, którzy pojawili się numerze Bosskiego Romana „Niełatwy żywot ulicznego rapera”. Ilu pamiętasz z głowy? Pawbeats zarzekł się w programie Red Bull Rap & Mat, w którym akurat rywalizował na punkty z VNM-em, że.. trzydziestu. Trzydziestu raperów! I uwaga, byli na planie tacy, którzy mu uwierzyli. 😂

Więcej niż jedno zwierzę to

Kto nie jest z Poznania i nigdy ne słyszał tamtejszej gwary, mógł być zaskoczony, że kiedy Tede dostał w programie Red Bull Rap & Mat zadanie: podaj jak najwięcej raperów ze zwierzęciem w ksywie, obok Sokoła czy Żabsona wymienił Peję. Ale, w gwarze poznańskiej, to określenie pchły/wszy, więc… punkt zaliczony.

Macias, jaka sigiemka

POV: ktoś zaczepia cię na ulicy i proponuje szybkie zadanie. Wymień cały alfabet grecki, a dostaniesz 60 punktów. Co robisz? Macias z White Widow na planie Red Bull Rap & Mat nawet się nie zająknął. „Teraz to mi zaimponował”, „Sigmanizowane”, „Jestem pod wrażeniem, poleciał dobrze” – przeczytasz teraz w komentarzach pod tym materiałem.

Alberto: halo, Bibič?

„Mordzia, słuchaj jest temat taki…” – zaczął telefon do Bibiča Alberto, kiedy w Red Bull Rap & Mat musiał odpowiedzieć na pytanie, która waluta ma największą wartość w polskim kantorze. „A ty się znasz na pieniądzach” – dorzucił. Czy dobrze trafił? To już musisz zobaczyć w klipie poniżej.

Słoń przerywa program

„Słoń przyszedł na świat…” – tak z kolei zaczęła opowiadać ciekawostkę o Słoniu, występująca w Red Bull Rap & Mat Neen Nah. Niestety, zdania nie dokończyła. Albo stety, bo dzięki zabawnej zagrywce rapera, mogliśmy posłuchać jego wersji wydarzeń. A ta jest, pisząc w skrócie, nietypowa.

Polski król rapu

Według dziennikarza i prowadzącego „Dzień dobry TVN” Marcina Prokopa pewien polski raper jest królem i następcą Eminema. Tak przynajmniej ten pierwszy nazwał tego drugiego w jednym z prowadzonych przez siebie programów. I nie chodzi wcale o Matę, jak zgadywał Zippy Ogar w Red Bull Rap & Mat. O kim więc mowa? Zacytujemy w tym miejscu prowadzącego nasz rapowy quiz Rasa: „Nie spodziewacie się tego zupełnie!”.

Czym ReTo jeździ w miasto

Kosiarką? Nie! Ale na to wskazywała odpowiedź, która padła w odcinku Red Bull Rap & Mat, w którym Floral Bogs rywalizował z Piotrem Cartmanem. A pytanie konkretnie brzmiało: ile koni w stajni trzyma ReTo w utworze „Billy Kid”? W komentarzach ktoś napisał: „To boli, jak oni mogli tego nie wiedzieć…”. To, co zgadujesz?

Wini vs. WBW

Pamiętasz wyliczankę Pawbeatsa z początku tego zestawienia? To teraz przygotuj się na kolejne mocne uderzenie. Tym razem scenę przejmuje Wini, pytany, o jak największą liczbę rapujących freestyle'owców z pasem WBW. „Ile jesteś w stanie wymienić” – zapytał go prowadzący Red Bull Rap & Mat Ras. „15” – rzucił Wini. I serio, tylu wymienił!

Filipek dissuje

Jeśli już jesteśmy przy freestyle'owcach… W innym odcinku Red Bull Rap & Mat gościliśmy Filipka, dwukrotnego brązowego medalistę Wielkiej Bitwy Warszawskiej. Żeby potwierdzić jego talent do spontanicznego rapowania, poprosiliśmy go o zdissowanie jak największej liczby w studiu. Co z tego wyszło, musisz zobaczyć.

Dzwonimy do Bilona, będą memy!

Są takie utwory w polskim rapie, które stara szkoła potrafi wyrecytować wybudzona ze snu o trzeciej nad ranem. Ale… jak to w programach i prze kamerą, czasami też można się pomylić. Pech dla Onara chciał, że w Red Bull Rap & Mat trafiło właśnie na niego. „Oho, będą memy, będą memy” – śmiali się koledzy w studiu. Śmiejcie się, śmiech to zdrowie!