PGE Ekstraliga - Red Bull Juniorskie Asy
© Konrad Swierad / imago sport / Forum
Żużel

PGE Ekstraliga: Podsumowanie upalnej 10. kolejki

Ogromne upały w Polsce nie przeszkodziły w rozegraniu 10. kolejki PGE Ekstraligi. Swoje mecze wygrały Toruń, Wrocław, Lublin i Leszno. Sprawdź nasze podsumowanie.
Autor: Marcin Karwot
Przeczytasz w 5 minPublished on

Red Bull Juniorskie Asy – Kawczyński samodzielnym liderem

Podsumowanie rundy standardowo rozpoczynamy od sprawdzenia zmagań wśród juniorów. W piątkowym meczu w Toruniu w biegu młodzieżowym górą był Antoni Kawczyński, zawodnik miejscowego klubu. Przypomnijmy, że przed startem kolejki był on liderem programu Red Bull Juniorskie Asy - wspólnie z Nazarem Parnickim. Ukrainiec delikatnie potknął się w swoim niedzielnym biegu i to Kawczyński prowadzi teraz samodzielnie! W drugim piątkowym spotkaniu we Wrocławiu górą był Kevin Małkiewicz, lider formacji juniorskiej Bayersystem GKM-u Grudziądz.
Z kolei w niedzielnych pojedynkach mieliśmy dość niespodziewanych zwycięzców juniorskich biegów. W Zielonej Górze wygrał 16-letni Sven Cerjak ze Słowenii, który jeździ w barwach Orlen Oil Motoru Lublin, a w Gorzowie triumfował z kolei Kacper Mania (Fogo Unia Leszno), który w ostatnich kolejkach był nawet odstawiony od składu!

Wielki pogrom - PRES Grupa Deweloperska Toruń - Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 67:23 (120:60)

Kolejkę rozpoczęliśmy od starcia w Toruniu, gdzie aktualni mistrzowie Polski podejmowali czerwoną latarnię ligi, czyli Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. Goście nie wygrali w tym sezonie jeszcze żadnego pojedynku, więc trudno było się spodziewać, że przełamią się akurat na Motoarenie. Jak się później okazało, nikt się też nie spodziewał, że będzie aż tak źle… Aż 4 z 5 pierwszych biegów piątkowego spotkania zakończyło się podwójnym triumfem ekipy z Torunia.
W dalszej części spotkania nie było wcale lepiej. Włókniarz ostatecznie nie wygrał w piątek żadnego biegu drużynowo, czy też… indywidualnie! Ostatecznie zdobyli w Toruniu tylko 23 “oczka”, co jest absolutnym pogromem. U gospodarzy aż trójka zawodników zdobyła płatny komplet. Mowa o Patryku Dudku, Robercie Lambercie i Emilu Sajfutdinowie. U gości najwięcej punktów zebrał Rohan Tungate. Australijczyk przywiózł 8 punktów i bonus w sześciu startach.
Red Bull Juniorskie Asy

Red Bull Juniorskie Asy

© Tomasz Charęza / Odrastudio

“Magic” show! - Betard Sparta Wrocław - Bayersystem GKM Grudziądz 51:39 (93:87)

Drugie piątkowe starcie zapowiadało się o wiele ciekawiej, bo mówimy o meczu pomiędzy dwoma ekipami, którzy byli na samej górze tabeli. Zarówno Betard Sparta Wrocław, jak i Bayersystem GKM Grudziądz mieli po 14 punktów, ale to ci drudzy byli liderami PGE Ekstraligi. Pierwsza seria pojedynku była na remis - 12:12. Kolejne trzy biegi to był już jednak koncert w wykonaniu gospodarzy, którzy prowadzili już 8 “oczkami” i tym samym przodowali także w całym dwumeczu, który przypomnijmy, daje także dodatkowy punkt do ligowej tabeli.
W kolejnych gonitwach GKM potrafił się odgryźć od czasu do czasu, ale głównie to Betard Sparta kontrolowała przebieg meczu. Gospodarze ostatecznie zapewnili sobie zwycięstwo jeszcze przed biegami nominowanymi, zaś w 14. wyścigu wygrana Brady’ego Kurtza dała Wrocławianom także upragniony bonus. Świetny mecz odjechał przede wszystkim Maciej Janowski, który w sześciu startach zdobył 15 “oczek” i bonus, będąc tym samym najlepiej punktującym zawodnikiem w spotkaniu. U gości dwucyfrówką mógł się pochwalić jedynie Maksym Drabik (10+1 pkt)
Maciej Janowski

Maciej Janowski

© Marta Mróz

Ważny triumf Motoru - Stelmet Falubaz Zielona Góra - Orlen Oil Motor Lublin 40:50 (82:98)

Niedzielne ściganie w ogromnych upałach rozpoczęliśmy w Zielonej Górze, gdzie Stelmet Falubaz podejmował Orlen Oil Motor Lublin. Gospodarze od jakiegoś czasu przestali już marzyć o czołowej czwórce, zaś przyjezdni musieli wygrać niedzielny mecz, by znacznie zwiększyć swoje szanse na awans do fazy play-off. Pomóc miał im Fredrik Lindgren, który powrócił do składu lubelskiego klubu po przerwie spowodowanej kontuzją. Niedzielne starcie było wyrównane, ale do pewnego momentu. Po dwóch seriach na tablicy wyników widniał jeszcze remis 21:21.
W drugiej części spotkania świetną formę prezentował chociażby Mateusz Cierniak (Orlen Oil Motor Lublin), który wygrał trzy biegi z rzędu. Standardowo piekielnie szybki był także Bartosz Zmarzlik. Ostatecznie Motor cieszył się z wygranej w meczu i punktu bonusowego już przed biegami nominowanymi! Komplet “oczek” przywiózł Bartosz Zmarzlik, który tym samym był najlepszym zawodnikiem w tym pojedynku. U gospodarzy najskuteczniejszy był Andrzej Lebiediew (11+2 pkt).
Red Bull Juniorskie Asy, pojedynek młodych żużlowców na torze

Red Bull Juniorskie Asy

© Tomasz Charęza / Odrastudio

Bezbłędny Cook - Gezet Stal Gorzów - Fogo Unia Leszno 37:53 (77:103)

10. kolejkę PGE Ekstraligi zakończyło starcie Gezet Stali Gorzów z Fogo Unią Leszno. Obie ekipy przystąpiły do tego meczu bez swoich liderów. W ekipie z Gorzowa kontuzjowany jest Jack Holder i Adam Bednar, zaś goście musieli sobie radzić bez Janusza Kołodzieja. Podobnie jak w meczu w Zielonej Górze, pierwsza część spotkania była niezwykle wyrównana i po dwóch seriach był remis 21:21. Brak Kołodzieja nie był aż nadto widoczny, bowiem świetną formę prezentowali Ben Cook i Grzegorz Zengota.
W kolejnych seriach niezwykle ważne punkty przywozili również Keynan Rew oraz Piotr Pawlicki. Ostatecznie kibice z Leszna mogli się cieszyć ze zwycięstwa i punktu bonusowego już po 13. gonitwie. Bezbłędny był Ben Cook. Australijczyk zebrał 15 punktów w pięciu startach. Warto docenić również Grzegorza Zengotę, który przywiózł 12 “oczka” i dwa bonusy. U gospodarzy najskuteczniejszy był (bez zaskoczenia) Anders Thomsen, który zdobył 12 punktów.